PunchMuslims join Christians to celebrate Kaduna church’s anniversaryThe Jerusalem PostPete Hegseth faces bipartisan impeachment push after Republican losses in US midterm electionsRai NewsEgitto: scontro tra treni a Giza, almeno 7 morti e 112 feritiZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe GuardianManchester United v Aston Villa: Premier League – liveVanguardMilitary neutralises 60 terrorists, rescues 42 kidnap victimsCBS NewsICE unlikely to scale back crackdown, sources say, citing Stephen MillerGuardian SportSão Paulo Grand Prix: Formula One 2026 – liveNBC NewsNew billboards urge people to ‘boycott the boycott’ of Jewish-owned businessesESPN DeportesUn show aéreo permite a los Bengals vencer a los Falcons en MadridVilaWebLa maquinista de l’Iryo va intentar reportar insistentment que no podia arrencar sense rebre respostaComplete Sports2027 U-23 AFCONQ: Chelle Names Olympic Eagles Squad For DR Congo Clash
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Szwajcarscy naukowcy zbadali nawyk, który Polacy mogą wdrożyć od zaraz

Translate

O 31 procent mniej dni na zwolnieniu lekarskim i lepsze samopoczucie – to efekt prostego nawyku, który zbadali szwajcarscy naukowcy. Okazuje się, że regularne branie zimnych pryszniców to nie tylko potężny zastrzyk odporności, ale też realny sposób na obniżenie rachunków za energię i zmniejszenie śladu węglowego. Sprawdź, jak ta niewielka zmiana w łazience wpływa na Twój organizm i planetę.

Szwajcarscy naukowcy zbadali nawyk, który Polacy mogą wdrożyć od zaraz

Zacznij brać zimny prysznic. Zyska na tym Twoje zdrowie i portfel /Shutterstock

Zamiast zakazów – małe rewolucje w domu 

Kwestie związane z ochroną klimatu coraz częściej pojawiają się w publicznej debacie. Do tej pory najwięcej uwagi poświęcano zmianom w transporcie, diecie czy recyklingowi. Jednak w tych obszarach radykalne rozwiązania, takie jak zakaz lotów czy serwowanie wyłącznie wegetariańskich posiłków w pracowniczych stołówkach, często spotykają się już ze sprzeciwem.

Jak zauważa dr Lena Glaser z Uniwersytetu w Bazylei, istnieją także inne, mniej oczywiste sposoby na poprawę kondycji planety i własnego zdrowia. Postanowiła ona sprawdzić, czy wprowadzenie niewielkich zmian w codziennych nawykach, takich jak branie zimnych pryszniców, może przynieść wymierne efekty zarówno dla klimatu, jak i dla zdrowia.

12 tygodni testu. Co stało się z uczestnikami?

Badanie objęło 719 osób w wieku od 18 do 65 lat. Warunkiem udziału był dobry stan zdrowia oraz brak wcześniejszego zwyczaju brania zimnych pryszniców. Uczestnicy zostali poproszeni o korzystanie przez 12 tygodni z prysznica z wodą o najniższej możliwej temperaturze.

Początki nie były łatwe – wielu uczestników zrezygnowało już w ciągu pierwszych dwóch tygodni, co pokazuje, że do takiej zmiany potrzebne jest stopniowe przyzwyczajenie. Jednak ci, którzy wytrwali, zauważyli wyraźną poprawę samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Co więcej, analiza wykazała, że osoby biorące zimne prysznice miały średnio o 31 procent mniej dni nieobecności w pracy z powodu choroby niż członkowie grupy kontrolnej.

31 proc. mniej chorobowego i niższe rachunki za prąd

Badani podkreślali również, że czują dumę z wprowadzenia nowego, zdrowego nawyku wymagającego samodyscypliny. Dr Glaser zwraca uwagę, że zimne prysznice mają także wymiar ekonomiczny. Osoby, które decydują się na takie rozwiązanie, zwykle spędzają pod prysznicem mniej czasu, co przekłada się na mniejsze zużycie wody. Dodatkowo nie trzeba podgrzewać wody, co pozwala oszczędzać energię.

W praktyce oznacza to niższe rachunki i wymierne korzyści dla środowiska. Obliczenia pokazują, że podczas 12 tygodni badania każdy z uczestników zmniejszył emisję CO2 średnio o 15 kilogramów – to tyle, ile emituje samochód podczas przejechania 100 kilometrów.

Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę

Dr Glaser podkreśla, że nie trzeba od razu decydować się na skrajne rozwiązania. Nawet niewielkie zmiany temperatury wody mogą przynieść pozytywne efekty, więc nie trzeba od razu decydować się na skrajne rozwiązania – wyjaśnia. Ważne jest, by słuchać swojego ciała i dostosować temperaturę do własnych możliwości, a czasem warto spróbować przekroczyć swoje granice.

Badaczka zaznacza jednak, że nie sprawdzano, czy uczestnicy kontynuowali nowy nawyk po zakończeniu projektu. Nie wiadomo też, jak zmieniły się ich inne zachowania proekologiczne, ani czy nie rekompensowali sobie dyskomfortu w inny sposób, co mogłoby ograniczyć pozytywny wpływ na środowisko.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.