Daily MaverickSPOTLIGHT: Health policy trailblazer Precious Matsoso credits patience, faith and The BeatlesThe Jerusalem PostKing Abdullah’s UNGA warnings on Israel’s actions in Syria reflect wider regional shift - analysisPunchFULL LIST: All-time free-kick scorers, Messi moves to second, Ronaldo ninthBollywood HungamaBigg Boss 20: SHOCKING! Kushal Tanwar, aka Gullu, CONFIRMS he was married, REACTS to wedding picture leak controversy; says, "I got divorced in 2024. It was a very depressing phase"InquirerP500-M needed to finish new 9-storey PUP building – solonUOLAtaque em festa na África do Sul deixa 11 mortosColliderNew Spider-Man Spin-Off Series Officially Announced at MarvelSky TG24Apple Music Hall, a Londra un nuovo spazio per la musica liveسكاي نيوز عربيةما هي "متلازمة الثروة المفاجئة" التي تطارد الأثرياء الجدد؟DeadlineQatar’s Doha Film Festival To Open With Yemeni Female-Focused Drama ‘The Station’Anime News NetworkThe Best Anime of Summer 2026Antara NewsIndonesia explores deployment of Chinese jets to combat forest fires
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Pod wpływem, z zakazem i na trzech kołach. "Z uśmiechem" staranowała auto

Translate
  • Policja w Otwocku opisała sytuację, w której 34-letnia kobieta kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości i wjechała w BMW. Kontynuowała jazdę nawet po utracie koła wskutek uderzenia w bariery.

  • Po zderzeniu i utracie koła kobieta pokonała jeszcze ponad 400 metrów. Miała odebrane uprawnienia do kierowania samochodem oraz orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.

  • Podczas interwencji policjanci potwierdzili, że we krwi kobiety znajdowało się ponad 2,3 promila alkoholu.

  • 34-latka została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek. Jak czytamy w relacji Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, funkcjonariusze z drogówki zostali skierowani na trasę S-17, gdzie zgłoszono kolizję.

Mazowieckie. 34-latka staranowała auto. Miała zakaz prowadzenia pojazdów

Na miejscu policjanci zastali 34-letnią kobietę, która "swoim stylem jazdy" doprowadziła do niebezpiecznej sytuacji na drodze. "W pewnym momencie uderzyła w prawidłowo jadący samochód marki BMW, a następnie z impetem wjechała w bariery energochłonne" - opisuje KPP w Otwocku.

Siła uderzenia była tak duża, że z prowadzonej przez kobietę Skody zostało całkowicie wyrwane jedno koło. To nie przeszkodziło jednak 34-latce w kontynuowaniu jazdy. Jak się okazuje, "przejechała w tym stanie jeszcze ponad 400 metrów".

Kobieta, od której policjanci poczuli silną woń alkoholu, została zbadana alkomatem. We krwi 34-latki wykryto ponad 2,3 promila alkoholu, co następnie dodatkowo potwierdziła późniejsza analiza pobranej próbki.

Policjanci sprawdzili dane prowadzącej pojazd. Wówczas wyszło na jaw, że kobiecie nie tylko cofnięto uprawnienia, lecz także orzeczono wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów za wcześniejsze przestępstwo z art. 178a § 1 kk, które dotyczy jazdy między innymi w stanie nietrzeźwości.

"Kobieta pomimo poważnego zagrożenia, które spowodowała, była w doskonałym humorze, uśmiechała się i całkowicie bagatelizowała to, co się stało" - relacjonuje komenda.

Areszt dla 34-latki. "Nadal bagatelizowała sprawę"

Biorąc pod uwagę to, że 34-latka była w przeszłości dwukrotnie poszukiwana w celu ustalenia miejsca pobytu, sąd przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu.

Mimo przedstawionych jej zarzutów - to jest kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów oraz prowadzenia pojazdu pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień - i przyznania się do nich, kobieta "nadal bagatelizowała sprawę".

Policja przypomina: "Trzeźwość to bezwzględny obowiązek każdego kierowcy. Wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu to brak odpowiedzialności, który tworzy śmiertelne zagrożenie dla Ciebie i wszystkich innych uczestników ruchu drogowego".

"Polityczny WF": Ideologia na talerzu. Jak dieta w szkołach rozpala politykówINTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.