The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

"Sobota będzie bardzo gorąca". Paryż szykuje się na protesty

Translate
Paryż

Paryż szykuje się do sobotnich demonstracji. Relacja Tomasza Kanika

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Stephane Mahe / Reuters / Forum

Na sobotę zapowiedziano w Paryżu kolejne demonstracje. Ponieważ tydzień temu przerodziły się one w zamieszki, w mieście trwają przygotowania - sklepikarze zabijają witryny deskami, wyłączone z użytkowania zostanie metro, zamknięte będą też muzea. - Wszystkie ręce na pokład - tak opisuje sytuację reporter TVN24.

Reporter TVN24 Tomasz Kanik, który jest w Paryżu, przypomniał, że w części miasta obowiązuje nocą godzina policyjna. Zaznaczył jednak, że "jeżeli jutro coś złego zacznie się dziać", to godzina policyjna "może być wprowadzona natychmiast".

Na sobotę zapowiedziano w Paryżu kolejne demonstracje, które odbędą się tydzień po tym, jak podczas protestów na tle socjalnym doszło do zamieszek. - Wszyscy się spodziewają, że sobota będzie bardzo gorąca - mówił Kanik.

- Ta oficjalna manifestacja zaczyna się o 14, ale już od 12 wszystkim sklepikarzom, tym, którzy w mieście prowadzą biznes, doradzane jest zwinięcie interesu, zabezpieczenie wszystkiego, co stoi luzem w centrum Paryża, bo to może być niebezpieczne - opisywał reporter TVN24. Dodał, że metro w okolicy centrum będzie niedostępne.

- Wszystkie ręce na pokład. Również wojsko, żandarmeria, policja różnej maści, wszyscy ci ludzie jutro będą w stanie najwyższej gotowości - relacjonował Kanik. - Zapowiadane są kontrole, jeżeli ktoś ma plecak, to będzie sprawdzony, czy nie ma tam czegoś niebezpiecznego - mówił.

Emmanuel Macron: zakaz zgromadzeń zgłaszanych przez nieuprawnione osoby

Szef MSW Laurent Nunez poinformował, że w sobotę w całym kraju zmobilizowanych zostanie 70 tysięcy policjantów i żandarmów. Powiedział, że istnieje bardzo duże ryzyko zakłóceń porządku publicznego. Dodał, że z uwagi na wydarzenia z minionej soboty władze lokalne będą bardzo uważnie przyglądać się zgromadzeniom i zdecydują, czy na nie zezwolić.

Paryż kilka dni po zamieszkach

Paryż kilka dni po zamieszkach

Źródło zdjęcia: Stephane Mahe / Reuters / Forum

Zapowiedział, że siły porządkowe będą "bezwzględne" wobec sprawców wandalizmu oraz grabieży i będą działać bardzo stanowczo. Wśród zmobilizowanych w sobotę sił znajdą się jednostki specjalne, takie jak RAID (siły policyjne) i GIGN (żandarmeria), a także śmigłowce i drony.

W czwartek z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że zasadą na najbliższe dni, szczególnie sobotę, 24 października, będzie zabranianie zgromadzeń zgłaszanych przez osoby, które nie są do tego uprawnione. Władze mają zezwalać na demonstracje organizowane przez związki zawodowe. Prezydent poinformował, że tam, gdzie organizacje związkowe złożą takie wnioski, będą one badane przez prefektów, ale proponowane będą alternatywne trasy, aby ochronić centra miast, sklepy i budynki publiczne.

Paryskie muzea zamknięte w związku z planowanymi demonstracjami

W najbliższą sobotę zamknięte będą Luwr i Muzeum d'Orsay, o czym w czwartek poinformował francuski resort kultury. Nieczynne mają być też muzeum Pabla Picassa oraz Grand Palais. Ministerstwo wezwało wszystkie podlegające mu placówki, by podjęły wszelkie działania w celu zapewnienia "bezpieczeństwa odwiedzających" i "ochrony pracowników".

Merostwo Paryża zaapelowało do mieszkańców o czujność w sobotę z powodu "ryzyka nowych aktów przemocy ze strony wandali". Władze miasta podkreśliły, że podejmują środki prewencyjne i mobilizują swych pracowników, ale apelują też o usunięcie w sobotę stojących na zewnątrz stolików czy zaparkowanych rowerów. 

Minister sprawiedliwości Gerald Darmanin poinformował w czwartek, że od minionej soboty zatrzymano 2700 osób. 

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.