InquirerSara Duterte says to avail all remedies amid grave threats rapsPunchWhy AI cannot replace actors — FilmmakerDaily MaverickESCAPE: How a humble Soweto parkrun cultivates joy and community in a neglected parkThe Jerusalem PostIsrael warned of potential Hamas kidnapping operation years before Oct. 7, IDF col. claims - reportCNN TürkOpenAI ve Samsung arasındaki yakınlaşmaRTP DesportoJames Rodríguez regressa ao futebol colombianoBollywood HungamaBipasha Basu seeks Tukaram Mundhe’s help after she finds worms in protein powder: “You are our only hope”Inquirer EntertainmentAi-Ai delas Alas says ‘not affected’ by ex Gerald Sibayan’s new marriageוואלהצה"ל ושב"כ: חיסלנו את מפקד חטיבת חאן יונס בזרוע הצבאית של חמאסWirtualna PolskaWojna o Trybunał. Czarzasty odmawia Nawrockiemu i żąda ślubowania BerkaDaily MailMy husband will leave our home to his two children, can I carry on living here if he dies first?ColliderOnly 10 Anime Series From the 1990s Are True Masterpieces
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Poliester zamiast bawełny. UOKiK sprawdził składy ubranek dziecięcych

Translate

shutterstock_1602312478

Mądra ekologia, bardziej świadoma

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Niemal tysiąc partii ubrań dziecięcych zostało skontrolowanych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Inspekcję Handlową. Prawie w czwartej stwierdzono nieprawidłowości. Wśród sprawdzanych były produkty z popularnych sieci handlowych jak Pepco czy Smyk.

Kontrole przeprowadzono w pierwszej połowie 2026 r. i poddano niej 166 przedsiębiorców, w tym producentów, hurtownie i placówki detaliczne. UOKiK wśród skontrolowanych firm wymienił Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyk.

Nieprawidłowości w ubraniach dziecięcych

Sprawdzono 949 partii ubrań dla dzieci, w tym 113 zbadano w laboratorium. „Ubrania są produktami powszechnego, codziennego użytku, dlatego Inspekcja Handlowa kontroluje je cały rok. W tym roku zwróciliśmy szczególną uwagę na ubrania dla dzieci do 168 cm wzrostu” - podkreślił UOKiK.

Nieprawidłowości wykryto w oznakowaniu 188 partii ubrań dla dzieci. "Były to m.in.: rozbieżności między informacjami o składzie surowcowym podanymi przy produkcie na stronie internetowej sklepu a składem deklarowanym bezpośrednio na produkcie lub dołączonych do niego etykietach; użycie nazw włókien niezgodnych z przepisami – np. »cotton« zamiast »bawełna«, »polyester« zamiast »poliester«, »viscosa« zamiast »wiskoza«; niestosowanie przy podawaniu procentowego składu surowcowego zasady od największej do najniższej zawartości" - podał Urząd.

Ponadto, eksperci w laboratorium UOKiK zbadali próbki 113 partii ubrań dla dzieci pod kątem zgodności rzeczywistego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta na etykiecie lub w oznakowaniu produktu. Nieprawidłowości stwierdzono w 27 ze 113 zbadanych partii wyrobów (24 proc). Niezgodność faktycznego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta oznacza także nieprawidłowość w oznakowaniu produktu.

Jak producenci wprowadzają w błąd konsumentów

Wśród przykładów UOKiK wymienił: spodnie chłopięce, które miały mieć 65 proc. poliestru, 32 proc. bawełny i 3 proc. elastanu, a w rzeczywistości składały się z 86 proc. z poliestru i w 4 proc. z wiskozy. Piżama dziecięca miała być natomiast w 80 proc. z bawełny i w 20 proc. z poliestru, a w rzeczywistości zawierała tylko poliester. Inny produkt - kardigan, miał mieć 97 proc, bawełny i 3 proc. elastanu, a w rzeczywistości był mniej więcej po połowie wykonany z poliestru i bawełny (odpowiednio 48,4 i 46,1 proc.) i w 5,5 proc. z wiskozy.

"Produkty, w których były nieprawidłowości, w pierwszym półroczu 2026 r. zostały wycofane ze sprzedaży przez skontrolowanych przedsiębiorców. Poinformowaliśmy producentów/importerów o stwierdzonych nieprawidłowościach i zobowiązaliśmy ich do ich usunięcia. Wszyscy przedsiębiorcy, którzy oferowali produkty z niezgodnym składem surowcowym, będą musieli ponieść koszty badań laboratoryjnych" - przekazał UOKiK.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.