The Jerusalem PostAre US, Israel racing to deploy space-based lasers or orbital weapons first? - analysisESPNWhat this year's final four says about the labor battle -- and the game's futurePunchPHOTOS: IG visits Fubara, pledges stronger police support in RiversBollywood HungamaSharvari named first-ever brand ambassador of Reva by PNGSInquirerSipalay beach turns pink as small shrimps blanket shorelineZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioХабрПриглашаем на бесплатный вебинар SOFROSIl Fatto QuotidianoIran, la storia di Najmeh Amini: studentessa condannata a morte per blasfemia dopo un post sui social. Le ong: “Annullate la sentenza”Rai NewsMinicar, sono due minori gli autori delle aggressioni di Monteverde: lo avrebbero fatto per noiaSeeking AlphaState Street reports mixed Q3 results; updates FY26 outlookThe IndependentThe King will write to Pope Leo after the pontiff’s lung cancer diagnosisThe GuardianManchester City did not raise Premier League charges with me, Burnham tells PMQs – UK politics live
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Nauczyciel z Krakowa zamieszany w proceder handlu opioidami. Czy leki trafiały do uczniów?

Translate

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 14 października (10:48)

Policjanci z Krakowa zatrzymali 44-letniego nauczyciela podejrzanego o udział w nielegalnym pozyskiwaniu i dystrybucji leków opioidowych. Mężczyzna miał przez kilka lat współpracować z lekarzem anestezjologiem, wykorzystując recepty wystawiane na różne osoby – w tym, jak ustalili śledczy, także na dane uczniów. Policja sprawdza, czy środki trafiały również do środowiska szkolnego.

Nauczyciel z Krakowa zamieszany w proceder handlu opioidami. Czy leki trafiały do uczniów?

Zatrzymany nauczyciel /Policja

Kilkaset recept i 900 opakowań leków

Zatrzymanie nauczyciela to kolejny etap szeroko zakrojonego śledztwa prowadzonego przez krakowskich policjantów. Według ustaleń, w latach 2020–2025 mężczyzna kontaktował się z lekarzem anestezjologiem, który już wcześniej został zatrzymany. 

Lekarz miał wystawiać recepty na leki opioidowe nie tylko na dane nauczyciela, ale także jego bliskich oraz osób postronnych. Wśród nich znaleźli się przypadkowi uczniowie, z którymi nauczyciel miał kontakt w pracy.

Śledczy szacują, że w ten sposób wystawiono kilkaset recept, na podstawie których wydano blisko 900 opakowań leków opioidowych. 

Zebrany materiał wskazuje, że pozyskane leki były następnie dzielone na pojedyncze blistry lub sztuki. Taki sposób postępowania może świadczyć o tym, że środki nie były przeznaczone wyłącznie na własny użytek - informują policjanci. 

Czy leki trafiały do uczniów?

Jednym z najważniejszych wątków śledztwa jest ustalenie, czy leki mogły trafiać do środowiska szkolnego, w tym do uczniów. Policjanci nie wykluczają takiej możliwości, ale podkreślają, że sprawa jest nadal badana. Analizowane są wszystkie zgromadzone materiały, aby ustalić pełną skalę procederu i zidentyfikować wszystkie osoby, które mogły być w niego zaangażowane.

W ocenie śledczych istotne znaczenie ma fakt, że podejrzany pracował jako nauczyciel i mógł wykorzystywać swoją pozycję oraz dostęp do danych uczniów.

Kolejne zatrzymania 

Podczas tej samej akcji policjanci zatrzymali także 21-letnią kobietę, która miała brać udział w procederze. Wobec niej zastosowano dozór policyjny, natomiast 44-latek został tymczasowo aresztowany. 

Usłyszał już zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających, substancji psychotropowych oraz substancji psychoaktywnych.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.