Turyści zaczęli owijać paszporty folią aluminiową. Eksperci odradzają
Użytkownicy social mediów przekonują, że złodzieje mogą niepostrzeżenie odczytać dane z paszportu na lotnisku, dworcu czy w tłumie. Folia miałaby działać jak prosta klatka Faradaya. Mówiąc prościej, miałaby blokować fale radiowe, dzięki którym czytnik komunikuje się z chipem.
Dane wrażliwe w chipie paszportu
Chip RFID pozwala służbom granicznym szybko i wiarygodnie potwierdzić tożsamość podróżnego. Zapisano w nim dane osobowe, cyfrowe zdjęcie twarzy, a w paszportach wydawanych w UE także odciski dwóch palców.
ZOBACZ: Oceniono siłę paszportów. Polski dokument mocniejszy od amerykańskiego
W Polsce paszporty z warstwą elektroniczną wydaje się od 2006 roku, a odciski palców trafiają do nich od 2009 roku. Od listopada 2018 roku chip nie jest już umieszczany w okładce, tylko na stronie ze zdjęciem.
Złodziej musiałby przyłożyć czytnik do dokumentu
Specjaliści niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Informacji (BSI) już w 2007 roku uznali taki odczyt za praktycznie niemożliwy. Według badania przeprowadzonego przez urząd chip da się odczytać z odległości najwyżej 15-25 cm. Złodziej musiałby więc trzymać odpowiedni czytnik blisko dokumentu.
Sam zasięg to nie wszystko. W paszportach wydawanych w UE chip, zgodnie z mechanizmem opisanym w standardzie Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO), udostępnia dane dopiero wtedy, gdy czytnik poda kod zapisany na stronie ze zdjęciem. Paszport trzeba więc otworzyć i zeskanować. Odciski palców w paszportach unijnych mają jeszcze jedno zabezpieczenie, mogą je odczytać tylko urządzenia służb, którym państwo wydające dokument przyznało uprawnienia.
Folia wydłuża kontrolę i może uszkodzić paszport
Owinięcie paszportu folią może przysporzyć dodatkowych problemów. Trzeba ją zdejmować przy każdej kontroli, a to znacząco wydłuża odprawę. Może też zaszkodzić samemu dokumentowi.
ZOBACZ: Dwa egzaminy i złożenie aktu lojalności. Co będzie trzeba zrobić, aby otrzymać polski paszport?
- Nierozważne użycie folii aluminiowej może ocierać niektóre miejsca w książeczce paszportowej i zarysować jej wrażliwe elementy. Każde uszkodzenie skutkuje unieważnieniem ważnego paszportu. Do tego folia jest zwykle cienka i łatwo się rozdziera - przekonuje Sourav Agarwal, starszy redaktor TravelBeats, bloga podróżniczego biura Indian Eagle.
Kto mimo to chce dodatkowej ochrony, może kupić etui z blokadą RFID. Nie trzeba go zdejmować warstwa po warstwie przy odprawie, a paszport wyjmuje się szybciej niż z folii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.