ZUS: ponad 90 procent firm z nieprawidłowościami
"Nie będzie żadnego podwyższenia wieku emerytalnego"
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Od stycznia do sierpnia 2026 roku ZUS przeprowadził 20 529 kontroli płatników składek. Nieprawidłowości wykryto w 18 495 przypadkach, czyli w 90,1 proc. wszystkich kontroli.
W 15 697 przypadkach stwierdzone uchybienia miały wymiar finansowy. Łączny wynik finansowy kontroli wyniósł 373,3 miliona złotych. Zdecydowaną większość tej kwoty stanowiły ustalenia związane z nieprawidłowym naliczaniem składek na ubezpieczenia społeczne. Ich wartość wyniosła 369,6 miliona złotych.
Obszary podwyższonego ryzyka
Wykrywane nieprawidłowości dotyczą często:
- zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych,
- zaniżania podstawy wymiaru składek,
- nieprawidłowego rozliczania osób wykonujących pracę na rzecz własnego pracodawcy.
ZUS zwraca również uwagę na wykorzystywanie różnych form zatrudnienia w celu ograniczenia obciążeń składkowych.
Szczególny nacisk ZUS kładzie na rynek pracy platformowej, gdzie pojawiają się skomplikowane modele zatrudnienia, a także na branże charakteryzujące się dużą rotacją pracowników i dużym wykorzystaniem umów cywilnoprawnych.
W ostatnim czasie nieprawidłowości szczególnie często występowały w transporcie międzynarodowym, działalności związanej z zatrudnieniem i pośrednictwem pracy oraz w usługach ochroniarskich.
Mniej kontroli, wyższa skuteczność
Jeszcze kilka lat temu ZUS prowadził rocznie około 60 tysięcy kontroli. W 2017 roku było ich ponad 60,8 tysiąca, a w 2018 roku blisko 59 tysięcy.
Obecnie kontroli jest znacznie mniej, ale wyraźnie wzrósł odsetek postępowań, w których wykrywane są nieprawidłowości. W 2017 roku stwierdzano je w 65 procent kontroli, podczas gdy obecnie wskaźnik ten przekracza 90 procent.
To - jak zaznaczył ZUS - efekt odchodzenia od szeroko zakrojonych działań kontrolnych na rzecz precyzyjnego typowania podmiotów. ZUS wykorzystuje informacje zgromadzone w swoich systemach, analizę danych oraz modele ryzyka. Dzięki temu inspektorzy kontroli ZUS sprawdzają przede wszystkim te podmioty, w których prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości jest największe.
Trzykrotnie wyższy efekt
Zakład podkreślił, że skuteczność tego podejścia potwierdzają również wyniki finansowe. W 2017 r. średni wynik finansowy przypadający na jedną kontrolę wynosił około 6 tysięcy złotych. Obecnie przekracza 18 tysięcy złotych. Oznacza to, że każda kontrola przynosi obecnie średnio trzykrotnie wyższy efekt niż dziewięć lat temu.
- Dane za osiem miesięcy 2026 rok pokazują, że skuteczna analiza ryzyka pozwala ograniczać liczbę kontroli przy jednoczesnym zwiększaniu ich skuteczności - podkreślił główny inspektor kontroli ZUS Szymon Kasprowski.
ZUS rozwija nie tylko narzędzia analityczne, wykorzystując coraz szerszy zakres danych, ale korzysta również z danych dostępnych w rejestrach publicznych. Pozwala to skuteczniej identyfikować przypadki wymagające szczegółowej weryfikacji.
Co sprawdza ZUS?
Kontrole płatników składek obejmują m.in.:
- prawidłowość zgłaszania do ubezpieczeń społecznych,
- obliczania i opłacania składek,
- ustalania uprawnień do świadczeń,
- wykonywania innych obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Ich celem jest nie tylko ochrona środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale przede wszystkim zabezpieczenie praw osób ubezpieczonych. ZUS zwrócił uwagę, że prawidłowo opłacone składki wpływają na wysokość świadczeń w razie choroby, niezdolności do pracy czy po zakończeniu aktywności zawodowej.
Większość wykrywanych nieprawidłowości wynika z błędów popełnianych przy zgłaszaniu do ubezpieczeń lub ustalaniu podstaw wymiaru składek. Są to m.in. spóźnione zgłoszenia, pomyłki rachunkowe czy błędy w dokumentacji. ZUS zaznaczył, że takie nieprawidłowości można zwykle szybko usunąć. Wystarczy złożyć dokumenty korygujące i uregulować należności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.