Po 1040 dniach wrócił do parafii. Watykan podważył decyzję Jędraszewskiego
Kardynał Grzegorz Ryś, dotychczasowy metropolita łódzki, objął władzę nad diecezją krakowską
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Mapy Google
Pierwszą od 1040 dni mszę ksiądz Wilk odprawił w minioną niedzielę. Gdy zwrócił się do wiernych, w kościele rozległy się brawa.
"Trochę mi to zeszło, trochę musiałem poczekać, ale mam przynajmniej napisane, chociaż po łacinie, że byłem i jestem nieprzerwanie Waszym duszpasterzem. Roma locuta, causa finita - Rzym powiedział, sprawa zamknięta. Przepraszam za swoją niespodziewaną nieobecność, ale trzeba mi było iść długo i wejść wysoko, aby pewne sprawy wyjaśnić" - mówił duchowny.
Spór z Prokocimia dotarł do Watykanu
Wilk pełnił posługę proboszcza w parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Nowym Prokocimiu od 2021 roku. W 2023 roku ówczesny metropolita Marek Jędraszewski wydał decyzję o odsunięciu go od tej funkcji. Powody odsunięcia nie zostały podane.
Teraz ksiądz Krzysztof Wilk wrócił na urząd proboszcza po tym jak Watykan uwzględnił jego odwołanie decyzji Jędraszewskiego.
"W imieniu arcybiskupa metropolity krakowskiego informuję wiernych i duszpasterzy parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Nowym Prokocimiu, że z dniem 18 października ksiądz doktor Krzysztof Wilk zostanie przywrócony do pełnienia obowiązków proboszcza tej parafii" - przekazał w poprzednią niedzielę 11 października ks. dr hab. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Krakowie.
Jak wyjaśnił kanclerz kurii, Dykasteria ds. Duchowieństwa uwzględniła argumenty przedstawione przez księdza w postępowaniu przed Najwyższym Trybunałem Sygnatury Apostolskiej. Następnie Sygnatura Apostolska, jako najwyższy sąd kościelny, zatwierdziła rozstrzygnięcie.
Były metropolita budził kontrowersje
Arcybiskup Marek Jędraszewski odszedł na emeryturę w listopadzie 2025 roku. Podczas swojej posługi dał się poznać jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych duchownych w Polsce.
Po jego odejściu nowym metropolitą krakowskim został kardynał Grzegorz Ryś.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.