Wybory parlamentarne u stronnika Rosji. Może nastąpić przełom
- Serbowie wybierają 250 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego.
- W wyborach startuje 18 list z 2418 kandydatami, a próg wyborczy wynosi 3 proc.
- Nad przebiegiem głosowania czuwa 16 271 obserwatorów z organizacji krajowych i zagranicznych.
Serbia wybiera parlament po protestach antyrządowych
Serbskie Zgromadzenie Narodowe jest jednoizbowym parlamentem i głównym organem ustawodawczym kraju. Mandaty rozdziela się proporcjonalnie między listy wyborcze, a kadencja deputowanych trwa cztery lata. Poprzednie wybory parlamentarne odbyły się 17 grudnia 2023 r.
Głosowanie odbywa się w 8392 lokalach wyborczych. 8270 z nich znajduje się na terenie Serbii, 93 w 37 państwach za granicą, a 29 w zakładach karnych. Do udziału w wyborach dopuszczono łącznie 18 list wyborczych, na których znalazło się 2418 kandydatów.
Jak podaje Polsat News, badania przeprowadzone przez ośrodki bliskie władzy dają przewagę sondażową liście obecnego rządu, z kolei sondaże niezależne przewidywały nieznaczną wygraną listy wspieranej przez studentów. Pozostałe listy wyborcze – poza listami mniejszości – balansowały na krawędzi progu wyborczego.
Vladimir Dimitrijević, przewodniczący RIK, poinformował, że wybory będzie obserwować 16 271 obserwatorów, reprezentujących 26 krajowych oraz 57 zagranicznych organizacji. W gronie obserwatorów znajdą się 622 osoby z zagranicy.
Jak podaje PAP, niezależne organizacje monitorujące przebieg przedterminowych wyborów parlamentarnych w Serbii – CeSID oraz Ipsos – poinformowały, że do godz. 11 zagłosowało 27,3 proc. wyborców. Swoje głosy oddali już także liderzy najważniejszych list wyborczych – Aleksandar Vuczić oraz Ilija Srdanović. Pierwsze częściowe wyniki powinny być ogłoszone w nocy w niedzielę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.