Fala komentarzy w sieci po decyzji Donalda Trumpa. "Sprzeczne z interesami Polski"
W piątek Trump uchylił stosowanie niektórych sankcji i ceł wobec Rosji, które wynikały z tzw. ustawy Lindseya Grahama, uchwalonej przez Kongres i podpisanej we wrześniu przez prezydenta USA. Trump powołał się przy tym na interes narodowy Stanów Zjednoczonych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ustawa nazwana imieniem zmarłego senatora Grahama skodyfikowała istniejące dotychczas sankcje przeciwko Rosji i zachęcała prezydenta USA do nałożenia kolejnych, m.in. na flotę cieni składającą się z przestarzałych statków, których Rosja używa do eksportu swojej ropy i gazu z obejściem zachodnich sankcji. Rozwiązanie to pozwalało również na nałożenie 100-procentowych ceł na towary wwożone do USA z pięciu największych importerów rosyjskiej ropy i gazu.
Czytaj nas częściej w Google
Fala komentarzy w sieci
"Najnowsza kapitulacja Trumpa wobec Putina ponownie zdradza naszych ukraińskich partnerów i ignoruje jasne intencje Kongresu zawarte w legislacji mającej na celu ukaranie Rosji za jej nielegalną wojnę agresji" — pisze demokratyczny kongresmen Don Beyer.
Tymczasem gen. Stanisław Koziej wskazuje, że decyzja Trumpa dotycząca sankcji "jest jaskrawo sprzeczna z interesami Polski".
Jeszcze ostrzejszych słów użył Roman Giertych. "Trump zniósł sankcje na Rosję. Oficjalnie został więc sojusznikiem Putina. Przypominam, że Trump publicznie ogłosił, że ustanowił Nawrockiego prezydentem Polski. Dlatego Nawrocki wspiera teraz Brauna i atakuje Ukrainę. Putin trzyma za gardło Trumpa, a Trump Nawrockiego" — przekonuje poseł KO.
W kolejnym wpisie stwierdza, że Karol Nawrocki jest "od Trumpa w ten czy inny sposób uzależniony".
"Absolutna katastrofa. (...) Czy możemy już uznać, że ta polityka Donalda Trumpa jest dla nas fatalna?" — zastanawia się ekspert do spraw energetyki Jakub Wiech.
"W tle albo wielkie (prywatne) pieniądze, bo chciwość tego typa nie zna granic, albo kompromaty, albo nie wiadomo co" — komentuje ruch prezydenta USA Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.