Polacy ruszyli do lasów. Trujące grzyby to nie jedyne zagrożenie. Leśnicy alarmują
Dorosła żmija zygzakowata dorasta do ok. 80 cm długości. Jej najbardziej charakterystycznym znakiem jest ciemny zygzak biegnący wzdłuż grzbietu. Wyróżnia się także trójkątną głową, na której układ łusek przypomina literę V, Y lub X.
Ciekawy jest także sposób rozmnażania się żmii. Zamiast składać jaja w gnieździe, samica nosi rozwijające się młode w swoim ciele. Z osłonek jajowych uwalniają się one tuż przed porodem albo już w jego trakcie. Po krótkim czasie od narodzin muszą radzić sobie samodzielnie. Gatunek ten żywi się głównie gryzoniami, ale jada także żaby i jaszczurki.
Gdzie widziano węże?
Ze względu na swoją zmiennocieplność żmije zygzakowate chętnie wybierają ciepłe i nasłonecznione miejsca. Można natknąć się na nie w wielu regionach Polski na obrzeżach lasów i terenach podmokłych. Najświeższe doniesienia medialne informują o spotkaniach ze żmijami w Wielkopolsce. - Żmija zygzakowata, nie jest u nas często występującym gatunkiem, ale oczywiście można ją spotkać w okolicznych lasach - ta została zaobserwowana w leśnictwie Biskupice - poinformowało Nadleśnictwo Taczanów na Facebooku.
ZOBACZ: W lasach pojawił się "Amerykanin". Grzybiarze mogą spotkać nowy gatunek
O wystąpieniu tego gatunku węża w tym regionie poinformował niedawno także portal zpleszewa.pl. Jeden z czytelników przesłał do redakcji zdjęcie żmii zauważonej w lesie w Taczanowie. Wzmożone spotkania z gadami to zapewne pokłosie sezonu narodzin. Młode żmije przychodzą na świat na przełomie sierpnia i września.
Najważniejszy jest dystans i zachowanie spokoju
Na spotkanie ze żmiją zygzakowatą narażeni są zwłaszcza grzybiarze, którzy zaglądają pod krzewy i między korzenie drzew, gdzie wąż chętnie się kryje. To jedyny rodzimy gatunek jadowitego węża w Polsce, ale zwykle unika ludzi i atakuje jedynie w obronie. Kąsa najczęściej wtedy, gdy zostanie przypadkowo nadepnięty lub nie ma drogi ucieczki.
ZOBACZ: Po ilu dniach od deszczu pojawiają się grzyby? Wtedy najlepiej ruszyć do lasu
Jak wskazują Lasy Państwowe, po ukąszeniu na skórze mogą pozostać dwa niewielkie ślady po zębach jadowych. Towarzyszą mu ból i obrzęk, a niekiedy mdłości i wymioty, które zwykle ustępują po kilku dniach. Sam jad rzadko prowadzi do śmierci, ale ukąszenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. Gdy natkniemy się na żmiję, najlepiej spokojnie się wycofać, zachowując dystans 1-2 metrów, albo poczekać, aż sama się oddali.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.