Siatkarski mecz na szczycie grupy B już dzisiaj. Polska zmierzy się z Ukrainą

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 15 września (06:58)
To będzie prawdziwy siatkarski hit. Dzisiaj w Sofii reprezentacja Polski zmierzy się z Ukrainą w meczu, który zdecyduje o pozycji lidera grupy B mistrzostw Europy. Obie drużyny są niepokonane, a stawką jest nie tylko prestiż, ale i lepsza pozycja przed fazą pucharową.
Fot. Darek Delmanowicz /PAP
Broniący tytułu polscy siatkarze we wtorek rozegrają z Ukrainą swój czwarty mecz w mistrzostwach Europy w Sofii. Będzie to starcie na szczycie grupy B, bowiem zmierzą się dwie niepokonane dotychczas drużyny. Stawką jest pozycja lidera w grupie.
Niepokonani
Biało-Czerwoni pod wodzą Nikoli Grbicia idą przez turniej jak burza. Trzy mecze, trzy zwycięstwa 3:0 – kolejno z Portugalią, Izraelem i Macedonią Północną. Polacy nie dali rywalom żadnych szans i potwierdzili, że są faworytem turnieju.
Ukraińcy również imponują formą. Mają już za sobą cztery spotkania i wszystkie wygrali – 3:1 z Izraelem, 3:0 z Macedonią Północną i Portugalią, a także sensacyjne 3:1 z gospodarzami i aktualnymi wicemistrzami świata, Bułgarami.
Dzięki temu już zapewnili sobie awans do 1/8 finału, a zwycięstwo z Polską praktycznie otworzy im drogę do finału.
Faworyci z Polski, ale rywale nie odpuszczą
Choć to Polacy są liderami światowego rankingu i obrońcami tytułu, trener Nikola Grbić przestrzega przed lekceważeniem rywala.
Ukraina sprawiła niespodziankę wygrywając z Bułgarią. Była też w finałowym turnieju Ligi Narodów, więc na pewno jakiś poziom prezentuje. Musimy się więc nastawić na ciężkie starcie, ale skupiamy się na sobie – podkreślił przyjmujący polskiej kadry Tomasz Fornal.
Trener Grbić również spodziewa się trudnego meczu.
Pamiętamy dobrze ten mecz, w którym rywale byli blisko przez cały czas. Oni teraz grają jeszcze lepiej. Mieli więcej czasu na trening, więc spodziewam się bardzo trudnego spotkania - podkreśla szkoleniowiec.
Ostatni raz oba zespoły spotkały się w ćwierćfinale tegorocznej Ligi Narodów. Wtedy Polacy wygrali 3:1, a kilka dni później sięgnęli po drugi z rzędu triumf w tych rozgrywkach.
Początek wtorkowego starcia w Sofii o godzinie 18:00 czasu polskiego. To będzie prawdziwy test dla Biało-Czerwonych, którzy walczą nie tylko o zwycięstwo, ale i o utrzymanie zwycięskiej passy.
Współorganizatorami tegorocznych mistrzostw są Finlandia, Rumunia, Bułgaria oraz Włochy. Polacy swoje mecze grupowe i pucharowe do ćwierćfinałów rozgrywają w Sofii, natomiast decydujące spotkania odbędą się w Mediolanie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.