Rozejm w Ołeszkach otworzy drogę do pokoju? Rzecznik Kremla zabrał głos
Według Pieskowa strona rosyjska "wysoko ocenia" wysiłki i zaangażowanie przedstawicieli USA, w tym pierwszej damy Melanii Trump, w działania na rzecz zawieszenia broni.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ponadto rzecznik Kremla oznajmił, że wstępna zgoda na wznowienie w listopadzie trójstronnych rozmów pokojowych z Ukrainą i USA nie nakłada na obie strony konfliktu żadnych ograniczeń dotyczących prowadzenia działań bojowych.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Ukraińska armia ogłosiła w piątek, że wprowadza zawieszenie ognia w określonym rejonie okupowanego miasta Ołeszki w obwodzie chersońskim od godz. 3 we wtorek, 27 października, czasu kijowskiego, w celu przeprowadzenia operacji humanitarnej. Deklarację o wstrzymaniu ognia od wtorku złożyło także dowództwo rosyjskie.
Wcześniej w piątek Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki od 29 października w Ołeszkach, aby umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Dodał, że doprowadziła do tego pierwsza dama USA Melania Trump.
Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Ołeszkach jest tragiczna. Według Białego Domu w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Miasto zostało zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.