Krytyczna sytuacja w Oleszkach. "To dotyczy również dzieci"
Dron "polował" na mężczyznę na targowisku w Chersoniu
Źródło wideo: Narodowa Policja Ukrainy
Źródło zdj. gł.: Google Maps
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha zaapelował do społeczności międzynarodowej o pilne działania i pomoc mieszkańcom uwięzionym w okupowanej przez Rosję części obwodu chersońskiego.
"Nic im prawie nie zostało. Według dostępnych informacji ludność cywilna jest zmuszona do walki o przetrwanie, żywiąc się trawą i chwastami, podczas gdy leki, czysta woda, elektryczność i pomoc medyczna stały się niemal niedostępne. Dotyczy to również dzieci" - powiadomił Sybiha w komunikacie opublikowanym na platformach społecznościowych MSZ. To kolejny apel ukraińskich władz o pilną reakcję w sprawie Oleszek.
Pełną odpowiedzialnością za wywołanie i pogłębianie się kryzysu humanitarnego Sybiha obarczył Rosję.
Szef MSZ zaapelował do społeczności międzynarodowej o mobilizację wszelkich dostępnych narzędzi, by dostarczyć do Oleszek pomoc humanitarną i zapewnić bezpieczną ewakuację mieszkańców. Jak dodał, ONZ, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża i inne struktury międzynarodowe powinny wykorzystać swój mandat, by zapewnić dostęp pomocy humanitarnej do Oleszek.
"Ludzie tam nie przeżyją dzięki samym oświadczeniom o zaniepokojeniu" - podkreślił.
Kreml potwierdza
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w poniedziałek, że sytuacja w okupowanym przez siły rosyjskie mieście Oleszki, w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, jest krytyczna. Pieskow oskarżył przy tym Ukrainę, że uniemożliwia dostarczenie pomocy do Oleszek. Strona ukraińska informowała, że zabiega o zorganizowanie ewakuacji, jednak przeszkodą pozostaje stanowisko Rosji.
Sybiha oskarżył wcześniej Rosję o celowe wywoływanie katastrofy humanitarnej na okupowanych terenach obwodu chersońskiego. W Oleszkach, gdzie przed wojną mieszkało około 24 tysiące osób, a obecnie pozostało około 2 tysięcy, w tym około 50 dzieci.
Według mediów ostatnia dostawa żywności miała dotrzeć do miasta 26 maja. Mieszkańcy mają obecnie korzystać z niewielkich zapasów oraz zbiorów z przydomowych ogrodów, jednak wraz z nadejściem jesieni sytuacja żywnościowa ma się gwałtownie pogarszać. Według niemieckiej gazety "Bild" mieszkańcy wymieniają między sobą towary, ponieważ pieniądze straciły znaczenie, a część osób miała zabijać hodowane zwierzęta z powodu braku paszy.
Ponad cztery lata okupacji Oleszek
Oleszki leżą około czterech kilometrów od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według "Bilda" drogi prowadzące do miasta są zaminowane, a nad miejscowością stale operują rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie miasta.
Miasto zostało zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku zostało ono dotkliwie zalane w następstwie zniszczenia zapory w Nowej Kachowce.
Jak donosi Ukrinform, Komisarz Rady Europy ds. Praw Człowieka Michael O'Flaherty zaapelował o natychmiastowe lokalne zawieszenie broni, zapewnienie niezakłóconego dostępu pomocy humanitarnej oraz bezpieczną ewakuację ludności cywilnej z tymczasowo okupowanych Oleszek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.