Bollywood HungamaHurun Rich List 2025: Shah Rukh Khan’s Rs. 12,490 crore wealth surpasses the combined wealth of Juhi Chawla, Hrithik Roshan & Karan JoharThe Jerusalem PostTrump's White House press pool ban barring CNN, Politico, MS NOW lifted by federal judgeCNN TürkYatırımcı fonu bozup mevduata koştuESPNMen's divisional rankings: 'Pitbull' Cruz beats Bravo to enter junior welterweight top 5PunchArgentine president slams UN as ‘useless’ over Falklands disputeInquirerCyclone east of N. Luzon expected to enter PAR Thursday morningESPN DeportesJavier Aguirre y sus cinco mejores momentos en España한겨레‘가짜뉴스’ 핑계로 CNN 쫓아낸 트럼프…법원 “출입 허용하라”UOLVeja sete efeitos estranhos do café no seu corpo, como alterar digestão, absorção de ferro e de remédiosSky TG24L'infernale Quinlan di Orson Welles torna al cinema restaurato in 4Kسكاي نيوز عربيةالأصالة والمعاصرة.. من "الجرار" إلى صدارة انتخابات المغربn-tv"Noch nicht marktfähig": Reiches Fachleute zweifeln offenbar an Mini-AKW
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Czerwony dywan i 45 minut oczekiwania. Donald Trump zrobił wyjątek dla chińskiego lidera

Translate

Na lotnisku Joint Base Andrews pod Waszyngtonem Xi i jego małżonkę Peng Liyuan powitali prezydent USA Donald Trump oraz pierwsza dama Melania Trump. Stanowiło to odstępstwo od protokołu.

Amerykańskie media zwracają uwagę, że zazwyczaj prezydent USA wita zagranicznych gości w Białym Domu. Tym razem powitaniu Xi towarzyszyła na terenie bazy wojskowej podniosła ceremonia z honorami wojskowymi. Dla Xi rozwinięto czerwony dywan. Według gazety „New York Times” Trump czekał na chińskiego lidera na terenie bazy przez ok. 45 minut.

Podniosłe powitanie Xi pokazuje, jak daleko prezydent USA posuwa się w okazywaniu szacunku przywódcy Chin - podkreśliła agencja AP. Efektowna oprawa wizyty chińskiego przywódcy ma być odpowiedzią na wystawne ceremonie, które towarzyszyły wizycie Trumpa w Chinach w maju - dodał serwis.

Xi: Oba kraje powinny być partnerami, a nie rywalami

Po powitaniu na lotnisku Xi Jinping napisał, że wielkie odrodzenie narodu chińskiego i cel uczynienia Ameryki znów wielką mogą iść w parze.

„Oba kraje powinny być partnerami, a nie rywalami. Realizacja wielkiego odrodzenia narodu chińskiego i uczynienie Ameryki znów wielką mogą w pełni przebiegać równolegle, bez sprzeczności, wzajemnie się dopełniać i przynosić korzyści światu” – oświadczył Xi, cytowany w pisemnym oświadczeniu wydanym po przylocie do USA.

Użyte przez chińskiego przywódcę sformułowanie stanowi bezpośrednie nawiązanie do wyborczego hasła Donalda Trumpa „Make America Great Again” (uczyńmy Amerykę znów wielką).

„Wspólnie możemy i powinniśmy wypracować właściwy model współistnienia obu mocarstw we współczesnym świecie” – dodał chiński przywódca.

Dziś kluczowe rozmowy w Białym Domu

Dziś obaj przywódcy spotkają się w Białym Domu na kluczowych rozmowach dwustronnych. Będzie to ich pierwsze bezpośrednie spotkanie od maja bieżącego roku, kiedy Trump złożył wizytę w Pekinie. Wówczas uzgodniono dążenie do budowy „konstruktywnej relacji stabilności strategicznej”.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w środę, że Stany Zjednoczone i Chiny uzgodniły tuż przed rozmowami liderów przedłużenie do stycznia tzw. porozumienia handlowego z Pusan. Zgodnie z porozumieniem strony zawiesiły wprowadzenie części zaporowych ceł, a Chiny odblokowały dostawy metali ziem rzadkich. Bessent zapowiedział, że umowa zostanie przedłużona do 10 stycznia.

Oczekuje się, że czwartkowe rozmowy polityków zdominują kwestie handlu, sztucznej inteligencji (AI) oraz Tajwanu.

Eksperci nie oczekują przełomu

Wśród ekspertów panuje jednak przekonanie, że szczyt w Waszyngtonie zakończy się bez przełomu w relacjach obu mocarstw i ogłoszeń dużych kontraktów. Reuters, powołując się na źródła, ujawnił, że nadzieję na nowe zobowiązanie Chin do zakupu samolotów Boeinga „słabną”, ponieważ negocjacje wciąż są w toku.

Orville Schell z Asia Society ostrzega na łamach „Foreign Affairs” przed iluzją „dyplomacji wielkich ludzi”, wskazując na fundamentalny brak zaufania i niekompatybilne charaktery przywódców. Jego zdaniem zakorzeniony w chińskiej tradycji legalizmu chłodny dystans Xi stoi w kontrze do impulsywnego stylu Trumpa, co po chwilowym ociepleniu relacji zwykle prowadzi do eskalacji i nowych ceł.

Jak prognozuje Scott Kennedy z think tanku CSIS, obu stronom zależy na „kupieniu czasu” z powodów wewnętrznych — administracji USA przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu, a Pekinowi na zapewnienie stabilności gospodarczej przed kluczowym zjazdem Komunistycznej Partii Chin w 2027 r. W jego ocenie oczekiwania wobec szczytu „zostały zredukowane niemal do zera”.

Dlatego najbardziej prawdopodobnym rezultatem rozmów będą ograniczone ustalenia ekonomiczne.

„To ogłoszenie jest powszechnie oczekiwane”

„Obniżenie ceł jest niemal pewne” - pisze Melanie Hart z Atlantic Council. „Obie strony nazywają to 'celem 30 na 30': każda ze stron zniesie istniejące cła na towary importowane o wartości 30 mld dolarów. Ogłoszenie to jest tak powszechnie oczekiwane, że gdyby do niego nie doszło, oznaczałoby to, że coś poszło strasznie nie tak” — podkreśla.

W ocenie Hart najbardziej zapalnym punktem rozmów staje się sztuczna inteligencja, gdzie Waszyngton i Pekin oskarżają się wzajemnie o nieuczciwe praktyki i zagrożenia dla bezpieczeństwa. Jednocześnie zaznacza, że „dziką kartą” pozostaje kwestia osób — jak podkreśla Waszyngton — przetrzymywanych nielegalnie przez Chiny, oraz Tajwan, zwłaszcza w kontekście sprzedaży uzbrojenia wyspie.

„Jeśli Trump ustąpi, grozi to osłabieniem efektu odstraszania i zmniejszeniem bezpieczeństwa w cieśninie Tajwańskiej. Jeśli Xi uzna, że ma przewagę pozwalającą mu podjąć działania wobec Tajwanu, może wzrosnąć prawdopodobieństwo konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Chinami” — ostrzega analityczka.

„Szczyt w Waszyngtonie nie położy kresu strategicznej rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ale może zadecydować o tym, czy kolejny etap będzie charakteryzował się kontrolowaną konkurencją w ramach ustalonych ram, czy też ponowną eskalacją i fragmentacją” — konkludują na łamach serwisu Światowego Forum Ekonomicznego Miriam Schive i Spencer Feingold.

Trump i Xi spotkają się po raz trzeci

To już trzecie spotkanie polityków od powrotu Trumpa do władzy w styczniu 2025 r. Poprzednie rozmowy miały miejsce na marginesie odbywającego się w październiku ub.r. szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Pusanie, a w maju br. Trump złożył wizytę w Pekinie.

Poprzednio Xi odwiedził Waszyngton z wizytą państwową w 2015 roku. Wtedy przyjął go ówczesny prezydent Barack Obama.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.