InquirerBangus farms must brace for El Niño, says BFAR at Bangus CongressESPN DeportesSolari: "Si en 15 años no se logró, hay que cambiar las cosas"ESPNRun game, defense power Broncos in OT win against SeahawksThe Jerusalem PostHillel rabbi in Georgia's Emory fired over fiance's Israel criticism, pro-Palestinian postsDaily MaverickCRÉATION AFRICA: Neimil blends fashion, interior design and art to tell authentic African storiesRTP DesportoGuilherme Ribeiro nos `quartos`, Frederico Morais eliminado em PenicheSportstarSC Delhi vs Mohun Bagan LIVE Updates: MBSG v SCD, ISL 2026-27; Predicted Lineups, PreviewZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFMintFreedom Rice Bran Oil under scrutiny: Why FSSAI issued notices to BigBasket, Flipkart3DNewsГероиня киберпанк-экшена Spine в духе «Джона Уика» меняет вечернее платье на костюм попугая в новом трейлереSRF News– Flugverkehr über Italien gestört – auch Swiss betroffenANSAGli studenti in piazza, cortei in tutta Italia. A Torino lancio di sassi contro gli agenti
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Berek zwrócił się do Święczkowskiego. "Dlaczego się pan tak obawia?"

Translate
  • Maciej Berek skierował pytanie do Bogdana Święczkowskiego, kwestionując jego opór wobec wydania monitoringu prowadzącemu sprawę prokuratorowi.

  • Po wejściu prokuratora i policji do siedziby Trybunału Konstytucyjnego zabezpieczono dowody w związku z możliwym przestępstwem.

  • Maciej Berek zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu naruszenia nietykalności cielesnej przez Bogdana Święczkowskiego.

  • Bogdan Święczkowski zgodził się na dobrowolne przekazanie żądanych dokumentów, uznając jednocześnie działania prokuratora za prowokacyjne.

  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek stwierdził, że działania służb były zgodne z prawem i nie doszło do naruszenia immunitetu.

  • Sytuacja w TK dotyczyła incydentu z udziałem Macieja Berka i Bogdana Święczkowskiego, w czasie którego miało dojść do szarpaniny.

"W środę, po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym, złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez sędziego TK Bogdana Święczkowskiego przestępstwa naruszenia mojej nietykalności cielesnej jako funkcjonariusza publicznego" - poinformował Maciej Berek za pośrednictwem platformy X.

"Ponieważ sędzia B. Święczkowski kilkukrotnie podkreślał, że w budynku TK jest monitoring i całe zdarzenie jest nagrane, w zawiadomieniu do prokuratury, zawnioskowałem o zabezpieczenie tego monitoringu. Czytam właśnie, że w TK pojawił się prokurator, żeby zabezpieczyć ten monitoring, ale teraz sędzia B. Święczkowski oświadczył, że czynności prokuratora to 'przestępstwo zamachu na TK' i że zawiadamia o tym Prezydenta" - dodał.

Maciej Berek zwrócił się do Bogdana Święczkowskiego. "Panie Sędzio, skoro twierdził Pan publicznie, że według Pana nie naruszył Pan mojej nietykalności, to dlaczego tak się Pan obawia wydania monitoringu prokuratorowi?" - zapytał.

Prokuratura w TK. Bogdan Święczkowski reaguje

W piątek rano prok. Andrzej Piaseczny wraz z funkcjonariuszami policji przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego celem zabezpieczenia materiałów dowodowych.

- W piątek prokurator przy udziale policji oraz biegłego z zakresu informatyki złożył wizytę w Trybunale Konstytucyjnym. Otrzymał informacje, że zostaną mu udostępnione kopie dokumentów, które są niezbędne do prowadzenia postępowania - poinformował podczas konferencji prasowej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Bogdan Święczkowski podjął decyzję o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów prokuratorowi. Zaznaczył jednak, że "najście na Trybunał Konstytucyjny przez prokuratora ma charakter prowokacyjny i wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego".

"O zaistnieniu niniejszej sytuacji został poinformowany prezydent Karol Nawrocki" - przekazano w oświadczeniu.

Minister sprawiedliwości przekonywał, że działania służb były zgodne z prawem. - Bogdan Święczkowski jest obywatelem, zna procedury, był prokuratorem i jeżeli uważa, że my łamiemy prawo, może złożyć stosowne doniesienie - powiedział Żurek.

- Moim zdaniem prokuratura i policja w tym przypadku działała w ramach prawa. Wiemy, że to postępowanie dotyczy bezpośrednio pana Święczkowskiego, więc nikt nie naruszył jego immunitetu, nikt nie naruszył zasad działania służb w Trybunale - przekonywał minister.

Maciej Berek zawiadomił prokuraturę. Chodzi o incydent w TK

Do incydentu w Trybunale miało dojść w środę, w momencie, kiedy Maciej Berek po ślubowaniu na sędziego TK w Sejmie (bez obecności prezydenta - red.) udał się do Trybunału. Berek, wraz z innymi sędziami, którzy podobnie jak on złożyli ślubowanie w Sejmie, spotkał się tam z prezesem Święczkowskim.

Sędziowie mieli następnie skierować się w stronę pokoi sędziowskich. Wówczas drogę zatarasował im Bogdan Święczkowski. Między nim a Berkiem miało dojść do przepychanki.

- Wchodziłem do korytarza (w Trybunale Konstytucyjnym - red.), a sędzia Święczkowski fizycznie mnie wypchnął. Wepchnął się przede mnie i powiedział, że tam nie wejdę - powiedział Maciej Berek w Polsat News, opowiadając o kulisach zajścia.

"Kłamstwem są informacje o stosowaniu siły w budynku TK. Wdzieranie się do pomieszczeń Trybunału przeznaczonych dla sędziów z nikogo nie czyni jeszcze sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sama taka próba jest gorsząca i budzi politowanie. Zgodnie z Konstytucją RP i ustawą o statusie sędziów, sędzią Trybunału zostaje się po wyborze przez Sejm i złożeniu ślubowania wobec prezydenta. Wierzę, że prawo w Polsce ma wciąż moc" - zareagował Bogdan Święczkowski.

Nawrocki uderza w Giertycha. "To dyshonor, jest trollem"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.