The Jerusalem PostJordan and Syria tout close ties, but border smuggling and strikes tell another story – analysisPunchNigerians must work towards building one prosperous country — DogaraDaily MaverickPOLITICIANS PUMMELLED: SA’s path to ‘no future’ — former statistician-general Lehohla slams ‘performative’ politicsZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCBS NewsStevens endorses Rodgers amid rift with El-SayedQuemVirginia Fonseca diz que não tira música do ex da cabeça: 'Do nado me pego cantando'The South AfricanDa Cruz has a plan for Kaizer Chiefs’ biggest problemIl Fatto QuotidianoL’Anm sulla norma inserita in Manovra: “Tutela stipendi delle toghe è condizione per la salvaguardia dell’indipendenza”Futura SciencesUn morceau de viande oublié dans un frigo : comment Pilar Granado en a fait une invention contre le gaspillageHindustan Times Sport'Is Ashton Jeanty injured?' Fantasy managers concerned by Raiders RB's slow start against Jetsالشرقترمب يشيد بتأييد الديمقراطية ستيفنز لروجرز في مواجهة عبدول السيدХабрНашел золотую середину LLM в приватность/цена/качество? Прогнал два Qwen на российском (!) API: сколько стоит моя задача
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 1, 2026

Kancelaria Nawrockiego zawiadamia prokuraturę. Padły trzy nazwiska

Translate

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w niedzielnej rozmowie z Radiem Wnet wprost stwierdził, że podczas wydarzeń w TK w nocy z piątku na sobotę doszło do naruszenia nietykalności cielesnej głowy państwa. Jego zdaniem kierująca Trybunałem Anna Korwin-Piotrowska oraz sędziowie wybrani przez obecny Sejm – Maciej Berek i Krystian Markiewicz – nie mieli prawa dotykać prezydenta. Zapowiedział, że kancelaria "podejmie działania związane ze złożeniem zawiadomień do prokuratury" przeciwko nim.

– Sędziami TK nie są pani Anna Korwin-Piotrowska czy chociażby pan Krystian Markiewicz, którzy zastawiali drzwi wejściowe do Trybunału Konstytucyjnego panu prezydentowi i naruszyli nietykalność cielesną głowy państwa – zaznaczył Leśkiewicz.

Rzecznik prezydenta: Będą zawiadomienia do prokuratury

Leśkiewicz bronił też samego faktu pojawienia się prezydenta w siedzibie TK. Przekonywał, że Nawrocki działał jako obywatel korzystający z przysługujących mu praw, a jego celem było sprawdzenie faktycznej sytuacji w Trybunale.

– To jest urząd publiczny, który jest po to powołany, żeby obywatele mogli tam załatwiać swoje sprawy, a pan prezydent tam wszedł po to, by się zorientować, jak wygląda faktyczna sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym – argumentował rzecznik.

W niedzielnej rozmowie z Radiem Wnet Leśkiewicz nawiązał do komentarza Korwin-Piotrowskiej, odrzucając tę wersję wydarzeń.

– W ten sposób pani Korwin-Piotrowska próbuje zbudować sobie linię obrony. To jest naturalne, bo bez wątpienia poniesie za to zachowanie odpowiedzialność karną, podobnie jak pan Berek czy pan Markiewicz – przekonuje rzecznik prezydenta.

Leśkiewicz ocenił również, że nagrania z nocy z piątku na sobotę, które pojawiły się w mediach społecznościowych, są "dramatyczne" i stanowią – jego słowami – "gotowy akt oskarżenia" pod adresem premiera Donalda Tuska oraz trojga wymienionych osób.

Kryzys w TK i reakcje polityków

Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie pracami Trybunału przejęła wybrana przez Sejm sędzia Korwin-Piotrowska.

Po opuszczeniu TK w sobotę nad ranem prezydent zwołał pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. W sobotę Nawrocki odbył serię rozmów z liderami ugrupowań zasiadających w parlamencie. Wieczorem głos zabrał premier Donald Tusk, który wygłosił orędzie do narodu. Szef rządu wykluczył w nim możliwość jakiegokolwiek kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, a wcześniej oświadczył, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem".

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.