PKP grozi maszynistom konsekwencjami. "Analizujemy sytuację"
W czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek zapowiedział, że w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią w ramach protestu na przejazdach kolejowo-drogowych do prędkości 20 km/h.
PKP Polskie Linie Kolejowe wydały w związku z tym oświadczenie. "Informujemy, że realizacja tych działań może przyczynić się do powstania znaczących opóźnień pociągów pasażerskich w dniach 11–12 września, zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym" – wskazano.
W dalszej części podkreślono, że "działania takie mogą wpłynąć na dużą dezorganizację realizacji rozkładów jazdy oraz utrudnić podróżowanie koleją setkom tysięcy pasażerów".
"Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej" – czytamy w dalszej części oświadczenia.
Protest maszynistów
– Wczorajszy (środowy – przyp. red.) wypadek na przejeździe kolejowym dla nas nie był zaskoczeniem z uwagi na to, że wypadek na przejeździe kolejowym statystycznie mamy co drugi dzień. Tym razem została przekroczona czerwona linia – grzmiał na konferencji prasowej Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
W środę w miejscowości Sokolniki Suche (woj. mazowieckie) wykoleił się pociąg Intercity "Koziołek", jadący z Lublina do Szczecina. Wcześniej zderzył się z autem ciężarowym. Poważnie ranne zostały cztery osoby: dwie pasażerki jadące w wagonie za lokomotywą, maszynista oraz kierowca ciężarówki. Jedna z kobiet zmarła. Do szpitala trafiły też cztery kolejne osoby, ale służby podkreślały, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.