Pierwsza linia lotnicza na świecie zawiesza połączenia z Moskwą

Linie lotnicze Air Tanzania poinformowały, że tymczasowo zawieszają połączenia między Dar es Salaam a Moskwą. To pierwszy przewoźnik na świecie, który zdecydował się na taki krok po ostrzeżeniach ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Samolot linii lotniczych Air Tanzania (zdjęcie ilustracyjne); fot. BoeingMan777 /Shutterstock
Tanzańskie linie lotnicze Air Tanzania tymczasowo zawiesiły połączenia między Dar es Salaam a Moskwą. Decyzja, obowiązująca od piątku, dotyczy dwóch rejsów - TC422 i TC423.
Przewoźnik poinformował, że ruch na tej trasie wstrzymano po „rutynowej ocenie ryzyka dotyczącej warunków operacyjnych”. „Względy bezpieczeństwa zawsze mają pierwszeństwo przed względami handlowymi” - podkreślono w oświadczeniu, opublikowanym na Facebooku.
Linie lotnicze zapewniły, że monitorują sytuację we współpracy z właściwymi władzami i wznowią rejsy, gdy pozwoli na to ocena bezpieczeństwa.
„Rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne”
Choć w komunikacie Air Tanzania nie sprecyzowano, jakie okoliczności wpłynęły na decyzję, to raczej nie ma wątpliwości, że chodzi o ostatnie ostrzeżenia ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
We wtorek, podczas wieczornego wystąpienia, ukraiński przywódca zwrócił się do wszystkich linii lotniczych korzystających z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, a także do ubezpieczycieli i podmiotów wykorzystujących kluczowe lotniska w Rosji. Rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne - oświadczył.
Podkreślił jednocześnie, że Ukraina nie stanowi zagrożenia dla cywilnego lotnictwa. Zaznaczył jednak, że obecność dronów nad terytorium Rosji musi zostać uwzględniona przez wszystkich korzystających z tamtejszej przestrzeni powietrznej.
W ocenie prezydenta Ukrainy rosyjskie władze nie przekazują informacji o sytuacji w sposób, który odpowiadałby skali ryzyka. Stwierdził, że rosyjska przestrzeń powietrzna będzie de facto zamknięta dla ruchu. Wojna rozpętana przez Rosję zamyka jej niebo - podkreślił.
Dziennikarz „The Atlantic” Simon Shuster twierdzi, że Ukraina rozpoczęła już operację, której celem jest ograniczenie działania lotnisk obsługujących Moskwę przy użyciu dużej liczby dronów. Chodzi o operację M&M's, która miała zostać zarzucona przez Ukraińców. Wygląda jednak na to, że Wołodymyr Zełenski zdecydował się na jej reaktywację.
Reuters podkreśla, że Air Tanzania to pierwsza linia lotnicza na świecie, która zdecydowała się tymczasowo zawiesić połączenia z Moskwą.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.