Co dalej z rynkiem kryptowalut? Posłowie postanowili ws. weta Karola Nawrockiego

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 4 września (11:32)
Sejm nie odrzucił trzeciego weta prezydenta w sprawie ustawy rynku kryptoaktywów. Za ponownym uchwaleniem ustawy głosowało 241 posłów, przeciw było 198, a trzech wstrzymało się od głosu.
Od grudnia 2025 roku prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował ustawę mającą uregulować rynek kryptoaktywów. Ostatnie weto padło w czerwcu 2026 roku, a wcześniejsze – w grudniu 2025 i lutym 2026. Za każdym razem rząd Donalda Tuska przekonywał, że nowe prawo jest niezbędne, by chronić konsumentów i walczyć z nadużyciami. Prezydent odpowiadał, że przepisy są zbyt restrykcyjne i mogą wypchnąć polskie firmy za granicę.
Próby odrzucenia weta
Wcześniej Sejm dwukrotnie próbował odrzucić prezydenckie weto - bezskutecznie. W głosowaniach kluby KO, PSL, Lewicy, Centrum i Polski 2050 były za odrzuceniem weta, a PiS i Konfederacja – przeciw.
W kwietniowym głosowaniu żaden z 171 obecnych posłów PiS nie poparł odrzucenia weta, a 17 posłów tej partii, w tym Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak, nie wzięło udziału w głosowaniu.
Afera z Zondacrypto
Sprawę regulacji rynku kryptoaktywów podgrzewa afera wokół giełdy Zondacrypto. Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo dotyczące oszustw i prania brudnych pieniędzy na giełdzie, a liczba zawiadomień o przestępstwie idzie w tysiące.
W sierpniu zatrzymano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza, który usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli Zondacrypto. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.
Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym PKOl, jednak w kwietniu 2026 roku komitet zerwał umowę, gdy nie wpłynęła kolejna transza środków.
Na początku sierpnia br. śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.
Tusk w Sejmie ujawnia fragmenty zeznań ws. Zondacrypto
Donald Tusk nie przebierał w słowach podczas sejmowej debaty poprzedzającej głosowanie nad wetem prezydenta ws. ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Premier podkreślił, że posłowie, którzy zagłosują przeciwko ustawie, ryzykują swoją polityczną przyszłość.
Po tym, co już wiemy i czego dowiadujemy się w trakcie śledztwa, nie mam żadnych wątpliwości, że głosowanie przeciwko tej ustawie jest samobójstwem politycznym – mówił Tusk.
Szef rządu zwrócił się bezpośrednio do opozycji, sugerując, że są pod presją „bardzo złych ludzi”.
To dla was kwestia 'być albo nie być'. Wszystko wskazuje na to, że trzymają was za gardło – dodał premier, kierując swoje słowa także do Jarosława Kaczyńskiego.
Zeznania świadka
Kulminacyjnym momentem wystąpienia Donalda Tuska było odczytanie fragmentów zeznań kluczowego świadka w aferze Zondacrypto. Premier przytoczył wypowiedzi osoby pośredniczącej w rozmowach między Zbigniewem Ziobrą a szefostwem Zondacrypto. Zeznania te ujawniają, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał być gotów „ukręcić łeb” sprawie po powrocie do władzy.
Zbyszek obiecał, że jak wróci do MS to ukręci łeb wszystkim tym sprawom - przeczytał fragment z przesłuchania Tusk.
Premier ujawnił także, że rekompensata za „usługi” miała być wypłacona przez fundację założoną przez brata Zbigniewa Ziobry. Według świadka, ustalona kwota wynosiła 2 miliony złotych, z czego 500 tysięcy miało zostać już wypłacone.
Wątki fundacji i obietnice ułaskawienia
Premier podkreślił, że główną rolę w procederze miała odegrać Patrycja Kotecka.
To jest oczywista korzyść majątkowa. - Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, ze pan X - publicznie znana osoba - obiecywał, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie gdybym został skazany w tej sprawie – cytował Tusk.
Co więcej, w zeznaniach pojawiła się informacja, że w zamian za wpłaty, świadek miał otrzymać obietnicę ułaskawienia, jeśli zostałby skazany.
W tle przewijają się również wątki związane z finansowaniem wydarzeń za granicą, takich jak CPAC czy kongresy w USA, a także problemy z bankiem, który finalnie wypowiedział umowę rachunku bankowego z powodu licznych pytań dotyczących przelewów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.