Fałszywe informacje o masowych wysiedleniach Polaków. MSWiA dementuje
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdementowało fałszywe informacje, według których Krajowy Plan Ewakuacji miałby być rzekomo "planem na wysiedlenie Polaków". Autorzy dezinformacji fałszywie twierdzili, że ewakuowane osoby nie będą w stanie wrócić do swoich miejsc zamieszkania.
MSWiA dementuje fałszywe informacje
Źródło zdjęć: © East News, X
W sieci pojawiły się fałszywe informacje sugerujące, jakoby Krajowy Plan Ewakuacji miałby być "planem na wysiedlenie Polaków". Publikowane na Facebooku materiały opisywały, że plan ewakuacji jest rzekomym porozumieniem Berlina i Kijowa, który ma pomóc "wielkim tego świata" ruszyć na Moskwę. Dodatkowo autorzy dezinformacji fałszywie podawali, że osoby opuszczające swój dom już do niego nie wrócą.
Większość postów zawierała identyczny opis i tę samą – wygenerowaną przez sztuczną inteligencję – grafikę. Facebook oznaczył niektóre z tych wpisów jako zawierające fałszywe informacje. Mimo to jeden z nich zdobył niemal 2 tys. udostępnień.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Dezinformacja w sieci o Krajowym Planie Ewakuacji. MSWiA zabrało głos
Nieprawdziwe informacje zdementowało na platformie X Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak czytamy w komunikacie opublikowanym w piątek, Krajowy Plan Ewakuacji określa procedury na wypadek wojny, zagrożenia wojną lub klęski żywiołowej. Jego celem jest sprawne przemieszczenie mieszkańców z terenów zagrożonych do bezpieczniejszych części kraju.
Stworzenie takiego planu nastąpiło w ramach ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Z art. 40 tej ustawy wynika, że Krajowy Plan Ewakuacji jest tworzony na podstawie wojewódzkich planów ewakuacji ludności i opracowuje się go na okres trzech lat. Zawarte w nim informacje wskazują, ile osób może wymagać ewakuacji na danym terenie, jak zorganizować dla nich transport oraz kto odpowiada za koordynację całego procesu. Aktualny plan ewakuacji został zatwierdzony w lipcu 2026 r.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało dodatkowo portal sprawdzamto.pl, że nakaz ewakuacji nie może być wydany bez stanu nadzwyczajnego. RCB pytane o narracje dotyczące rzekomych wysiedleń podkreśliło, że możliwość powrotu do miejsca zamieszkania w przypadku ewakuacji zależy od skali zagrożenia i może być rozciągnięta w czasie. Inaczej bowiem sytuacja może wyglądać w przypadku klęski żywiołowej, a inaczej w czasie wojny.
W tym samym czasie w sieci pojawiały się również wygenerowane przez AI grafiki twierdzące, że niedługo w Polsce pojawią się autobusy ewakuacyjne dla kobiet i dzieci. Dezinformatorzy namawiali, aby nie wsiadać do takich autobusów, gdyż – jak twierdzili – rzekomo nie będzie z nich powrotu.
Brak jednak jakichkolwiek informacji o pojawieniu się rzekomych autobusów ewakuacyjnych w najbliższym czasie. Dodatkowo w art. 1 ust. 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 maja 2025 r. w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia zaznaczono, że ostatnim etapem ewakuacji ludności jest zapewnienie bezpiecznego powrotu do miejsc zamieszkania.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.