Rosja wycofa bazę wojskową z Armenii? Tak zareagował Paszynian

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 3 września (20:21)
Nie będziemy protestować, jeśli Rosja zdecyduje o wycofaniu swojej bazy wojskowej w Giumr. Jeśli jednak wyrażą chęć pozostania, jesteśmy gotowi to omówić - oznajmił w czwartek premier Armenii Nikol Paszynian w trakcie spotkania z dziennikarzami. Odniósł się w ten sposób do wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina, który zasugerował, że „Moskwa nie zamierza narzucać Armenii swojej obecności wojskowej”.
Premier Armenii Nikol Paszynian /Shutterstock
Premier Armenii, którego wypowiedź o rosyjskiej bazie wojskowej w Giumri, cytuje turecka agencja Anatolia, dał tym samym do zrozumienia, że Erywań nie będzie miał nic przeciwko takiej decyzji Moskwy. Baza wojskowa w Giumri nie ma kluczowego znaczenia dla Armenii - dodał.
Putin o bazie wojskowej w Armenii: Niczego nie będzie narzucać
Szef ormiańskiego rządu podkreślił, że przyszłość 102. bazy w Giumri na zachodzie kraju, nie była przedmiotem jego rozmowy z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem podczas ich wtorkowego spotkania w ramach szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy, który odbył się w stolicy Kirgistanu, Biszkeku.
Po powrocie do kraju Paszynian odniósł się jednak do deklaracji, którą po ich wtorkowej rozmowie złożył Putin. Rosyjski przywódca powiedział wtedy, że Moskwa „nie zamierza narzucać swojej obecności wojskowej”. Jeśli Armenia uzna, że nie potrzebuje rosyjskiej bazy wojskowej, wycofamy się, nawet jutro. (…) Nikomu niczego nie będziemy narzucać. Jeśli jednak naród ormiański chce mieć u swojego boku rosyjskie skrzydło wojskowe, to zostaniemy. Będziemy działać i współpracować – powiedział we wtorek Putin.
Rosyjska baza wojskowa w Armenii powstała w 1995 r. w pobliżu granicy tego kraju z Turcją. Pierwotnie miała funkcjonować przez 25 lat, ale w 2010 r. wydłużono ten okres do 2044 roku. Według ogólnodostępnych źródeł stacjonuje w niej do 5 tys. rosyjskich żołnierzy - jest to największy tego typu obiekt w regionie Kaukazu.
Napięcia między Rosją a Armenią
Rosja to tradycyjny sojusznik Armenii, która ma bardzo bolesne, historyczne doświadczenia z Turcją wynikające z rzezi Ormian, której władze ówczesnego Imperium Osmańskiego dokonały na ludności ormiańskiej w drugiej dekadzie XX wieku. Od uzyskania niepodległości we wrześniu 1991 r. kraj toczy też spór terytorialny z sąsiednim Azerbejdżanem o Górski Karabach.
W ostatnim czasie w stosunkach Armenii z Rosją pojawiły się napięcia wynikające ze starań władz w Erywaniu o przyjęcie do Unii Europejskiej. Moskwa zagroziła, że nie będzie w stosunkach gospodarczych traktować Armenii przychylnie, jeśli Erywań zdecyduje się na członkostwo w UE. Część rosyjskich komentatorów podkreśla natomiast, że istnienie bazy w Giumri negatywnie wpływa na stosunki rosyjsko-tureckie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.