Atak nożownika w klasztorze. Jest reakcja polityków
W czwartek rano w klasztorze w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. 31-letni mężczyzna ranił pięć osób, jedna z nich zmarła. "Nie możemy przejść nad tą tragedią do porządku dziennego" - grzmi prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Źródło zdjęć: © PAP, x.com | Piotr Polak
Do ataku doszło na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu w woj. podkarpackim w czwartek rano. Zgłoszenie w tej sprawie trafiło do policji ok. godz. 9:30. Nożownik ranił pięć osób: czterech mężczyzn i kobietę. Trzy osoby to duchowne, dwie - świeckie. Jeden z mężczyzn - ksiądz - zmarł.
Napastnik - 31-letni mężczyzna - został szybko zatrzymany. Miał przy sobie paszport. Okazało się, że jest to obywatel Ukrainy, który w nocy wjechał do Polski z Niemiec. Zmierzał w kierunku przejścia granicznego w Korczowej, ale granicy z Ukrainą nie przekroczył. Nie wiadomo na razie, jak dotarł do Jarosławia i jakie były motywy jego ataku w klasztorze.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
"Tragedia w klasztorze w Jarosławiu, do której nigdy nie powinno dojść. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie zmarłego kapłana, jego bliskim i całej wspólnocie. Modlę się również o zdrowie i życie rannych. Ta sprawa musi zostać dogłębnie i bez żadnych przemilczeń wyjaśniona przez służby. Musimy poznać dokładny przebieg wydarzeń, motyw działania sprawcy, okoliczności jego pobytu w Polsce oraz uzyskać odpowiedź na pytanie, czy wcześniej znajdował się w zainteresowaniu jakichkolwiek służb. Bezpieczeństwo ludzi w Polsce musi być absolutnym priorytetem państwa. Nie możemy przejść nad tą tragedią do porządku dziennego" - napisał na swoim profilu prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Głos w sprawie tej tragedii zabrał także były premier Mateusz Morawiecki. "Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o brutalnym ataku w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Jeden z księży nie żyje, są ranni. Rodzinie ofiary składam najszczersze kondolencje, a poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Oczekuję natychmiastowego i rzetelnego śledztwa oraz surowej kary dla Ukraińca, który dopuścił się tego bestialstwa. Wobec brutalnej przemocy nie może być pobłażania ani taryfy ulgowej. Państwo musi działać zdecydowanie, a bezpieczeństwo mieszkańców Polski musi być bezwzględnym priorytetem. Polska musi pozostać bezpieczna!" - podkreślił Morawiecki.
"Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o ataku w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Jeden z zaatakowanych księży nie żyje, są też ranni. Rodzinie i bliskim ofiary składam wyrazy współczucia. Modlę się za rannych. Według policji zatrzymany sprawca to 31-letni obywatel Ukrainy. Oczekuję szybkiego śledztwa i surowej kary. MSZ powinno wezwać ambasadora Ukrainy, a strona ukraińska przekazać polskim służbom pełne informacje o przeszłości sprawcy" - stwierdził wicemarszałek sejmu Marcin Horała.
"Koszmarna zbrodnia na Podkarpaciu. Ksiądz zamordowany, cztery osoby poranione przez nożownika z ukraińskim obywatelstwem. Sprawca ataku powinien zostać jak najszybciej postawiony przed sądem i sprawiedliwie ukarany. Wzywam także prokuraturę do ujawnienia opinii publicznej okoliczności i motywów zbrodni po ich wyjaśnieniu - nie można takich spraw zamiatać pod dywan. Pamiętajmy dziś w naszych modlitwach o zamordowanym księdzu" - zwrócił uwagę wicemarszałek Sejmu, współlider Konfederacji Krzysztof Bosak.
"Tragiczne wydarzenia w Jarosławiu. Obywatel Ukrainy został natychmiast zatrzymany przez policję po ataku na 5 osób. Służby wyjaśniają motywy i okoliczności zdarzenia" - poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.