Najskuteczniejszy atak Ukrainy w tej wojnie. Zginęło siedmiu pułkowników Kremla
Szczegóły ataku na dwie rosyjskie placówki w Doniecku 27 sierpnia 2026 r. przynosi serwis Mediazona. Dotarł on do listy personelu wojskowego, który służył w rosyjskim dowództwie stacjonującym w dwóch bazach wziętych na cel przez ukraińskie rakiety.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Lista ta została następnie porównana m.in. z nekrologami wysokich rangą rosyjskich oficerów i na tej podstawie serwis twierdzi, że w ukraińskim ataku na Doniec zginęło co 20 wysokich rangą rosyjskich żołnierzy. 18 miało zginąć na miejscu, a dwóch kolejnych w wyniku odniesionych ran.
Czytaj nas częściej w Google
Jeśli Mediazona się nie myli, mamy tu do czynienia z najskuteczniejszym ukraińskim atakiem wymierzonym w kadrę oficerską Rosji od momentu inwazji z 2022 r.
Zabójczy pocisk użyty w ataku
Tak wysoka skuteczność tej operacji to także zasługa użytego arsenału. Z tego, co wiemy, Kijów użył do ataku co najmniej siedmiu pocisków manewrujących SCALP/Storm Shadow. Jest to broń zbudowana w ramach brytyjsko-francuskiej współpracy, której efektem jest pocisk manewrujący o bardzo wysokiej celności, za którą odpowiada m.in. inercyjny system nawigacji wspierany sygnałem GPS.
Dzięki niskiej wykrywalności przez radary, połączonej z możliwością lotu na bardzo niskiej wysokości, pocisk Storm Shadow jest też bardzo trudny do przechwycenia. O skuteczność uderzenia dba z kolei 450-kilogramowa głowica bojowa, która może niszczyć cel w kilku różnych trybach działania (bezpośredniego uderzenia, wybuchu powietrznego lub penetracji).
Storm Shadow to obecnie najlepszy pocisk manewrujący w ukraińskim arsenale.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.