Postrzelony policjant nie żyje. Prokuratura zmieniła zarzut
Konferencja prokuratury po posiedzeniu aresztowym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W czwartek 1 października w Prokuraturze Rejonowej w Bolesławcu wykonano kolejne czynności procesowe z udziałem 33-letniego Mariusza G., podejrzanego w sprawie postrzelenia policjanta w Kraśniku Górnym. Prokurator zmienił mu zarzut.
"Aktualnie podejrzanemu zarzuca się, że 24 września 2026 roku w Kraśniku Górnym, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawił życia funkcjonariusza policji w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych, oddając w jego kierunku strzał z broni palnej w postaci pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kaliber dziewięć" - poinformowała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Śmierć funkcjonariusza
Policjant został ciężko ranny. Doznał postrzału głowy i obrażeń mózgu. Zmarł 25 września. To właśnie jego śmierć była podstawą do zmiany zarzutu z usiłowania zabójstwa na zabójstwo.
Nie żyje policjant, 33-latek usłyszał zarzuty
Źródło zdjęcia: TVN24
Prokuratura zarzuca mu także nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji. Podczas przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń śledczy znaleźli również amfetaminę, której posiadanie jest zabronione.
Nie przyznał się
"Podejrzany nie przyznał się do zabójstwa policjanta. Złożył wyjaśnienia" - dodaje Węglarowicz-Makowska.
Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywotniego pozbawienia wolności.
25 września Sąd Rejonowy w Bolesławcu zastosował wobec podejrzanego tymczasowy trzymiesięczny areszt.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.