Jaguar liczy na wielki przełom. "Nie wszystkim się spodoba"
Samochody z Chin będą droższe? Michałek: są dwa powody
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: JOHN ANGELILLO/PAP/EPA
Nowy model to czterodrzwiowe auto typu Grand Tourer. Jego długa maska ma celowo nawiązywać do Jaguara E-Type z lat 60. Jak opisuje BBC, samochód wyznacza radykalnie nowy kierunek dla marki.
Jaguar Type 01. Moc, zasięg i cena
Elektryczne silniki pozwalają rozpędzić Type 01 od zera do około 100 kilometrów na godzinę w 3,2 sekundy. Według JLR zasięg przy utrzymywaniu prędkości autostradowej wynosi do 320 mil, czyli około 515 kilometrów.
Firma przedstawia model jako najbardziej zaawansowanego technicznie, najmocniejszego i najbardziej aerodynamicznego Jaguara w historii.
W Wielkiej Brytanii ceny zaczynają się od 130 tysięcy funtów. W Stanach Zjednoczonych za podstawową wersję trzeba zapłacić 130,5 tysiąca dolarów.
JAGUAR TYPE 01
Źródło zdjęcia: JOHN ANGELILLO/PAP/EPA
Stylistyka budzi kontrowersje
Wtorkowa prezentacja Type 01 spotkała się z mieszanymi reakcjami. Craig Kinnersley, który prowadzi firmę doradczą zajmującą się luksusowymi samochodami, napisał na LinkedIn, że auto przypomina karawan. Jego zdaniem brakuje mu także charakterystycznych elementów stylistyki Jaguara.
Odmiennie ocenił samochód dziennikarz motoryzacyjny Steve Fowler. Napisał w serwisie X, że Type 01 wygląda niesamowicie i sprawia, że jest dumny z bycia Brytyjczykiem.
"Nie wszystkim się spodoba - i dobrze. Nie musi podobać się wszystkim!" - dodał.
Jaguar Type 01 is go. And it looks incredible. The best bit - the clever engineering involved. This is a car that has been built without compromises. Makes me proud to be British 🇬🇧. Not everyone will like it - that’s fine. Not everyone has to! What do you think? pic.twitter.com/gez7UOyEck
— Steve Fowler (@SteveFowler) October 7, 2026
Alistair Weaver z platformy sprzedaży samochodów Edmunds ocenił, że Jaguar zasługuje na uznanie za wygląd Type 01, choć projekt budzi skrajne opinie.
- Gdyby Jaguar zaprojektował samochód podobny do innych, nie miałby żadnych szans - powiedział BBC.
Czy klienci zapłacą za elektrycznego Jaguara?
Type 01 ma być pierwszym z trzech nowych elektrycznych modeli Jaguara. JLR zainwestowało miliardy w przekształcenie marki, ale jego przyszłość pozostaje niepewna.
- Myślę, że to naprawdę ostatnia szansa. JLR miało w przeszłości trudności z osiąganiem dużych zysków na Jaguarze, a przecież o to właśnie chodzi - ocenił Fowler.
Wyzwaniem będzie znalezienie wystarczającej liczby klientów gotowych zapłacić tak wysoką cenę. W tym segmencie mogą oni wybierać również samochody Porsche, Mercedes-AMG czy szybko rozwijających się chińskich marek, takich jak Denza.
Weaver zwrócił uwagę na dodatkową trudność w Stanach Zjednoczonych, gdzie samochody elektryczne tracą popularność.
Ginny Buckley z serwisu Electrifying.com uważa, że Type 01 jest wystarczająco dobry, by uciszyć krytyków. Przyznała jednak, że kolejnym wyzwaniem będzie przekonanie ludzi do jego zakupu.
- Ostatecznie liczy się to, czy Jaguar stworzył coś na tyle wyjątkowego, by uzasadnić odrzucenie wszystkiego, co wcześniej reprezentował - powiedziała.
Zmiana wizerunku Jaguara wywołała kontrowersje
Premiera nastąpiła dwa lata po prezentacji nowej identyfikacji marki. W 2024 roku Jaguar pokazał reklamę z modelami w jaskrawych strojach i nowym logo. Nie było w niej samochodów.
Dwa tygodnie później ówczesny szef projektowania Gerry McGovern zaprezentował w Miami dwa auta koncepcyjne - różowe i niebieskie. Wydarzenie miało zapowiadać przyszłość Jaguara jako luksusowej marki elektrycznej.
Kampania wywołała krytykę w mediach i serwisach społecznościowych. Jej przeciwnicy zarzucali firmie odejście od dziedzictwa marki na rzecz ideologii określanej jako "woke". Różowy samochód porównywali do estetyki Barbie.
Zmiana stanowiła część szerszej strategii JLR ogłoszonej na początku 2023 roku. Firma zapowiedziała wówczas inwestycje w nowe modele i technologie o wartości 15 miliardów funtów. Jaguar już wtedy miał trudności ze sprzedażą swoich limuzyn i SUV-ów.
W 2024 i 2025 roku JLR stopniowo wygaszało produkcję dotychczasowych modeli Jaguara. Od prezentacji w Miami McGovern odszedł z firmy, koncern zakończył współpracę z agencją odpowiedzialną za kontrowersyjną kampanię i zmienił dyrektora generalnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.