Większa presja na Rosję. Trump bez rozgłosu podpisał ustawę o cłach
Trump o obawach o rosyjskie ataki na Polskę: Nawrocki ma to pod kontrolą
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL
Trump podpisał ustawę bez obecności kamer, a informacje o złożeniu podpisu przekazał Biały Dom bez komentarza. Podpis jest zwieńczeniem prowadzonych od kwietnia 2025 r. starań kongresmenów, by skłonić prezydenta do wywarcia większej presji na Rosji.
Ustawa nazwana imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama - inicjatora tych wysiłków - reguluje istniejące dotychczas sankcje przeciwko Rosji i zachęca prezydenta do nałożenia kolejnych m.in. na "flotę cieni". Przede wszystkim daje mu jednak nowe uprawnienia do nakładania ceł w wysokości do 100 proc. na państwa z pierwszej piątki największych importerów rosyjskiej ropy, gazu, oraz tych, które najbardziej umożliwiają jej omijanie restrykcji naftowych.
Zadowolenie z podpisania ustawy wyraził w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który wezwał Trumpa do wykorzystania uprawnień zawartych w przepisach.
"Najlepszym sposobem uczczenia pamięci Lindsey będzie pełne i szybkie wdrożenie postanowień tej ustawy. A najlepszą nagrodą dla wszystkich, którzy pomogą nam wywrzeć presję na Rosję, by zakończyła wojnę, będzie pokój. Pokój - i koniec wszystkich problemów i wyzwań, jakie przyniosła ta wojna" - napisał w oświadczeniu w mediach społecznościowych.
>>> Umowy biznesowe przed zakończeniem walk? Media o kulisach negocjacji
Ustawa budzi wątpliwości
Ustawa mówi o konieczności zastosowania sankcji i ceł w ciągu 30 dni, lecz w praktyce pozostawia prezydentowi dużą dowolność, jeśli chodzi o użycie lub odstąpienie od tych środków.. Nie wymienia też konkretnych krajów, na które miałyby zostać nałożone cła.
Na przygotowanej przez Senat odrębnej liście w oparciu o dane handlowe, wymieniane są jednak m.in. Chiny, Indie, Turcja, Słowacja, Węgry, Azerbejdżan i państwa Azji Środkowej.
Przeciwko ustawie głosowała większość kongresmenów Demokratów, którzy obawiają się, że Trump wykorzysta nowe uprawnienia do arbitralnego nakładania ceł, w tym potencjalnie też na Unię Europejską.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.