InquirerTeenager rescues juvenile PH eagle in Saranganiוואלהבני גנץ הגיב לביקורת של מלינובסקי: ישראל ביתנו - המפלגה המושחתת בתולדות ישראלPunchLagos seeks residents’ input for 2027 budgetThe Jerusalem PostJohn Malkovich pulls out of Israel performance, says producer’s PR release misquoted himBollywood HungamaHanuman Ansh team meets Uttar Pradesh Chief Minister Yogi Adityanath amid box office triumphDaily MaverickMATTERS OF THE ART: Nguni history is more than just ethnography — a curator of African art explainsCNN TürkMerkel: AfD'nin başarısı şok edici, kalbim kan ağlıyorSky TG24Amori & incantesimi 2, esce il film con Nicole Kidman e Sandra BullockХабрКак рабочая задача с трансляциями превратилась в небольшую утилиту для VK VideoThe South AfricanDavids: Springbok set-piece still has room to improve before series deciderHet Laatste NieuwsBondscoach Serge Pauwels panikeert nog niet over ‘zieke’ Thibau Nys: “Komende twee ritten zijn rustiger”النهاربعد استحواذها على "أيكر"... "إيدج" توسّع شراكاتها الدفاعية في البرازيل
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 9, 2026

Piotr Borys nie ma złudzeń: Prezes PKOI będzie obalony

Translate

„Radosław Piesiewicz mógł robić, co chciał: sprzedał wizerunek olimpijczyków za srebrniki, podpisał umowę z Zondacrypto. 14 września będzie dniem prawdy i sprawiedliwości. Prezes PKOI będzie obalony” - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys, komentując przyszłość obecnego prezesa PKOI. Pierwsze od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa Radosława Piesiewicza, obrady zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego odbędą się w najbliższy poniedziałek. Poseł Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że nowy prezes PKOI musi działać na podstawie obecnego statutu. „Zmiana statutu w przyszłości musi nastąpić przez walne zgromadzenie” - ocenił.

Planowane na dzisiaj pierwsze od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa PKOI Radosława Piesiewicza obrady zarządu tej instytucji zostały przeniesione na najbliższy poniedziałek – 14 września. 

Borys zapowiada dzień „prawdy i sprawiedliwości” PKOI-u

Poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który był gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ocenił, że będzie to dzień „prawdy i sprawiedliwości”. 

Uprawnieniem zarządu jest możliwość de facto odwołania z tej funkcji pana prezesa Piesiewicza, który obecnie jest za kratkami w areszcie śledczym. Zarząd (PKOI)  może podjąć decyzję o powierzeniu tej funkcji do końca kadencji, która – przypomnę - kończy się w kwietniu jednemu z wiceprezesów. To jest uprawnienie statutowe. Miejmy nadzieję, że to nastąpi, bo tego wymaga interes polskiego sportu – ocenił. 

Dopytywany przez prowadzącą Joanne Górską o to, po co czekać aż do kwietnia, Borys stwierdził, że „jest to jeden z etapów”. 

Po pierwsze: odwołać prezesa Piesiewicza. Następnie zdecydować o tym, czy przyspieszyć walne zgromadzenie, które skróci kadencję, aby do końca roku móc wybrać nowe władze i nowego prezesa już w pełnych wyborach. To jest oczywiście zawsze pytanie do członków PKOlu, który w większości stanowią prezesi polskich związków sportowych – dodał.

Dzisiaj polski sport – kontynuował -  znalazł się w kryzysie, jakiego jeszcze nie miał w swojej historii. I dlatego te działania ekstraordynaryjne są absolutnie potrzebne ze strony zarządu PKOl-u.  

„Piesiewicz będzie obalony”

Stwierdził także, że nowy prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego powinien działać na podstawie obecnego statutu. Wiemy, że ten statut jest niedoskonały, bo Piesiewicz mógł robić, co chciał (…) Podpisał szkodliwą dla polskiego sportu umowę z Zondacrypto. Bez wiedzy prezydium i członków zarządu sprzedał wizerunek polskich sportowców za przysłowiowe srebrniki. Doprowadził do właściwie zarządzania największymi aktywami, jakim jest wizerunek naszych olimpijczyków praktycznie za darmo. Dlatego, że w przypadku ewentualnego roszczenia odszkodowawczego to polski olimpijczyk, którego np. wykorzystałaby Zondacrypto mógł się ubiegać o odszkodowanie – uwaga - nie od Zondacrypto, tylko od PKOlu – tłumaczył Piotr Borys. 

Dzisiaj już wiemy, że w grę wchodziły układy z panem Kralem – dodał. 

Wiceminister sportu i turystki, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, wyraził przekonanie, że aktualny prezes PKOI Radosław Piesiewicz pożegna się z tym stanowiskiem. 

Prezes PKOlu, pan Piesiewicz będzie obalony – ocenił. 

To osoba (Radosław Piesiewicz), która potrafiła manipulować ludźmi i wykorzystująca do cna powiązania z politykami Prawa i Sprawiedliwości, które dały mu de facto to miejsce. Bo przypomnę, że powołanie pana Piesiewicza było w pewien sposób wymuszeniem rezygnacji na poprzednim prezesie, panu Kraśnickim - wspaniałym sportowcu. Nie ma tutaj najmniejszych wątpliwości, że projekt wyboru pana Piesiewicza na funkcję prezesa PKOlu był projektem czysto politycznym, z zaangażowaniem polityków PiS-u i także prezydenta Andrzeja Dudy w tamtym czasie – dodał.  

Polityk KO był pytany także prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach. Przypomnijmy: wcześniej Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy rządowe o kryptoaktywach. Na pytanie zaś o to, czy słowa premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że „machina rozliczeń ruszyła i pseudoinicjatywy prezydenta nie zmienią faktu, że skończyło się mataczenie i bezkarne chronienie interesów” nie były jednak zbyt mocne gość Popołudniowej rozmowy stwierdził, że takie są fakty

Bo jeżeli popatrzymy na cały obraz, to mamy do czynienia z układem mafijnym czy quasi-mafijnym. Pojawia się adwokat - prawnik pan Kral - Który przejmuje i firmuje Zondakrypto. Następnie mamy do czynienia z wpływaniem na proces legislacyjny, a więc pieniędzmi dla Ziobry, pieniędzmi m.in. dla fundacji pana posła Wiplera. Potem mamy ustawy, które zostały przyjęte, a które miały chronić Polaków przed skutkami Zondacrypto. I co? Nagle mamy weto, kolejne weto i kolejne weto (prezydenta) – wskazał.  

Poseł KO komentuje zwycięstwo AfD. Wspominał o Braunie

Piotr Borys odniósł się także do zwycięstwa skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Saksonii-Anhalcie, co jest tematem szeroko komentowanym także w Polsce. 

Zdaniem posła Koalicji Obywatelskiej jest to dowód na ogólną tendencję w poszczególnych państwach. 

Robimy absolutnie wszystko, żeby bronić demokracji, bronić bezpieczeństw, ale jeżeli widzimy te niepokojące informacje, że Le Pen rośnie w siłę we Francji, Braun w Polsce a AfD w Niemczech to jest to dzisiaj kluczową rolą, żeby stworzyć absolutnie taką tamę na tego typu niebezpieczeństwa, które mogą od środka rozsadzić Unię Europejską i nasze bezpieczeństwo – podsumował Piotr Borys, gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.  

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.