Pytanie reportera wyprowadziło Trumpa z równowagi. "Jesteś obrzydliwy"
- Śledzicie mnie już od dwóch tygodni. Czuję się świetnie - mówił Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami w drodze powrotnej z wiecu w Karolinie Południowej.
Wiec w Kansas odwołany. Pytania o stan zdrowia Donalda Trumpa
Prezydent USA zapewniał o dobrym samopoczuciu po tym, jak w czwartek ogłoszono, że dwa zaplanowane na ten weekend wiece wyborcze w Iowa i Kansas zostały odwołane. Republikanie ocenili, że wizyta Trumpa nie będzie konieczna ze względu na to, jak dobrze partia radzi sobie w tych stanach.
ZOBACZ: Dziennikarz CNN z zakazem wejścia na Air Force One. Sąd wcześniej zdecydował inaczej
Po wsparciu kampanii senator Darline Graham w Karolinie Południowej prezydent USA rozmawiał z reporterami. Na pytanie dziennikarza agencji Reutera o samopoczucie w związku z częstymi podróżami w ostatnim czasie Trump odpowiedział, że czuje się dobrze.
Donald Trump poirytowany pytaniem dziennikarza. "Wyglądasz okropnie"
Dziennikarz Reutersa dopytywał jednak, czy odwołanie wiecu w Kansas nie ma nic wspólnego ze zmęczeniem ostatnimi podróżami, co wyprowadziło Trumpa z równowagi. - Jesteś chory, jeśli zadajesz takie pytanie. Jesteś chory - powiedział prezydent, po czym dopytał, dla której agencji pracuje dziennikarz. Następnie ocenił, że "Reuters jest okropny".
- Spójrzcie na niego, jest kompletnie nie w formie - zwrócił się do pozostałych dziennikarzy, komentując pytania reportera, po czym rzucił w stronę mężczyzny: - Jesteś obrzydliwy. Weź się w garść. Wyglądasz okropnie.
Od 1 października Trump zorganizował 25 wieców w 19 stanach, często przemawiając w imieniu swojej partii na obszarach wiejskich w stanach sprzyjających republikanom. Wtorkowe wybory uzupełniające zadecydują o tym, czy partia utrzyma kontrolę nad Senatem i Izbą Reprezentantów.
Przed dniem głosowania ma zostać zorganizowana seria "telekonferencji" z udziałem prezydenta w co najmniej 19 stanach, w tym w Kansas i Iowa.

Maria Literacka / polsatnews.pl / Reuters / "The New York Times"
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.