ESPNSources: Niners rookie WR Stribling out at least 1 month due to ankleThe Jerusalem PostLloyds rejects mortgage bid from mother of jailed Palestine Action activistESPN DeportesDoblete de Lamine y Barcelona golea al Levanteוואלהזין וקאסם עודה ובן דודם יחיא בסימי הם שלושת הנרצחים שנמצאו ברכב בוער סמוך לג'תRTP DesportoMundial de Sub20 na Polónia. Seleção feminina participa pela primeira vezPunchOne killed, others trapped in Enugu building collapseDaily MaverickANALYSIS: Where is Paul Mashatile, and does the vanishing deputy act threaten his presidential ambitions?South China Morning PostTop-level online schooling offers route to leading universitiesWirtualna PolskaEuropejscy dyplomaci w niebezpieczeństwie. Musieli uciekać z pociąguDigital SpyAvengers: Endgame is now streaming for free ahead of Doomsday's releaseRai NewsIncidente stradale all'alba per Daniel Maldini, trovato positivo all'etilometroThe South AfricanCape Town to implement three-day water supply disruption from Monday
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 13, 2026

Rosyjskie ataki przy granicy. Mieszkańcy Dorohuska i Podkarpacia zaniepokojeni nocnymi wybuchami

Translate

Według relacji Wojciecha Sawy, wójta gminy Dorohusk w województwie lubelskim, pierwsze skutki rosyjskich uderzeń w Ukrainie dały się odczuć w okolicach godziny czwartej nad ranem. W Dorohusku rozległ się wówczas głośny wybuch, który był słyszalny w całej miejscowości. Sawa opisał, że jego żona najpierw zauważyła błysk, a następnie nastąpiło silne uderzenie.

W Dorohusku, jak relacjonował wójt, po około pięciu minutach od wybuchu rozległy się syreny alarmowe. Sawa wyjaśnił, że był to trzyminutowy sygnał modulowany, stosowany w sytuacjach zagrożenia, który po raz pierwszy został użyty w tej miejscowości.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Wójt Dorohuska podkreślił, że niepokój wśród mieszkańców narastał już od czwartku, kiedy to syreny alarmowe zawyły na przejściu granicznym w Jagodzinie. — Te syreny wyły ponad godzinę i myślę, że już wtedy pojawiły się takie emocje i obawy. Niestety dzisiaj rano to się potwierdziło tymi dwoma atakami — mówił.

Z relacji wójta wynika, że drugi atak, wymierzony w pociąg relacji Kijów — Warszawa, który miał miejsce około 2 km od granicy, był słyszany przez mieszkańców Dorohuska około godziny 8.30.

"Jakby bomba spadła". Niepokój w przygranicznych miejscowościach

Podobne doświadczenia miała pani Alina z Gorzyc w powiecie tarnobrzeskim na Podkarpaciu. — Huk, jakby bomba gdzieś spadła niedaleko. Wstaliśmy na równe nogi, bo domem aż zatrzęsło. Od razu po tym buczenie samolotów i seryjne dwa strzały. Później o 6.30 znowu jakieś strzały — mówiła w rozmowie z Polsat News. Zwróciła uwagę, że nie pojawiły się żadne alerty ostrzegawcze.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.