Atak nożownika w Jarosławiu. Jest nowa opinia biegłych
Nie będzie przesłuchania podejrzanego Ihora M. Biegli wskazali na ostre zaburzenia psychotyczne
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Piotr Polak
Jak przekazała nam Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, nowa opinia biegłych wpłynęła dziś do prokuratury.
Miejsce ataku nożownika na terenie opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu
Źródło zdjęcia: PAP/Piotr Polak
- Opinia jest dość obszerna. Uzasadnia i opisuje wszystkie okoliczności związane z aktualnym stanem zdrowia podejrzanego. Została oczywiście wydana pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywej opinii - wyjaśniła w rozmowie z tvn24.pl
Z opinii wynika, że w obecnym stanie zdrowia podejrzany w dalszym ciągu ujawnia objawy psychotyczne. - Manifestują się one poprzez dezorganizację myślenia, urojeniową interpretację wydarzeń oraz bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości doznań psychotycznych - przekazała prokurator.
Aktualny stan zdrowia podejrzanego tym samym w dalszym ciągu nie pozwala jeszcze na jego udział w czynnościach procesowych. Prokurator nie może więc ogłosić mu postanowienia o przedstawieniu zarzutów ani przesłuchać go w charakterze podejrzanego.
Biegli odnieśli się również do kwestii, czy w stanie psychicznym podejrzanego nastąpiła zmiana w porównaniu z wcześniejszymi badaniami. - Stwierdzili, że w porównaniu ze stanem z 24 i 25 września 2026 roku dostrzegają pewną, jednak nadal nieznaczną i niestabilną poprawę. Przejawia się ona przede wszystkim w normalizacji napędu psychoruchowego oraz ustąpieniu wrogości - powiedziała nam prokurator Taciuch-Kurasiewicz.
Biegli odnieśli się także do kwestii izolacji i wykonywania tymczasowego aresztowania. - W ich ocenie środek ten bezwzględnie powinien być nadal wykonywany w warunkach szpitala psychiatrycznego, na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. W tym zakresie nic się nie zmieniło - podkreśliła.
Ranił pięć osób, jedna zmarła
Do tragicznych wydarzeń doszło 24 września rano. 31-letni Ihor M. wszedł na teren klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, z kuchni wziął nóż. Mężczyzna zaatakował pięć osób.
W wyniku odniesionych ran zmarł ks. Stanisław Zbojnowicz, a cztery inne osoby, ks. Marek Pieńkowski, ks. Adrian Mantykiewicz, Krzysztof G. oraz Ewa S., doznały obrażeń zagrażających życiu.
W szpitalu wciąż pozostają jeszcze dwie najciężej ranne osoby.
Podejrzany, obywatel Ukrainy, przyjechał do Polski z Niemiec. Chciał wrócić do Ukrainy, ale nie mógł przejechać przez granicę w Korczowej, ponieważ jego samochód nie miał ubezpieczenia OC. Mężczyzna zostawił auto i przypadkowe osoby podwiozły go do Jarosławia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.