Trzęsienie ziemi w TK. Komisja Europejska zabiera głos: Stanowisko przekazane RMF FM

Komisja Europejska oczekuje, że polskie władze zapewnią Trybunałowi Konstytucyjnemu możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. KE w stanowisku przekazanym RMF FM jednocześnie przypomina, że powołanie nowych sędziów TK należy do konstytucyjnych kompetencji Sejmu.
Zdj. Piotr Mazur, RMF FM /RMF FM
Polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE. Ma to znaczenie dla każdego polskiego obywatela i to na polskich władzach spoczywa obowiązek zapewnienia takiego stanu rzeczy - powiedział komisarz ds. sprawiedliwości Michaela McGratha w przekazanym RMF FM oświdczeniu.
Komisja zaznacza, że uważnie śledzi najnowsze wydarzenia dotyczące Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. McGrath zwrócił przy tym uwagę na opinię Komisji Weneckiej z 13 października 2026 roku, która wskazała, że powołanie nowych sędziów Trybunału mieści się w kompetencjach Sejmu.
Unijny komisarz przypomniał również, że 5 maja 2026 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał środki tymczasowe zobowiązujące właściwe polskie organy do nieutrudniania sędziom wybranym przez Sejm w marcu objęcia urzędów i wykonywania obowiązków sędziowskich.
Pełne poszanowanie praworządności jest tym, czego polscy obywatele oczekują i na co zasługują - zaznaczył McGrath.
Komunikat Komisji jest istotny w kontekście trwającego sporu o ośmiu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Bruksela wskazuje zarówno na kompetencje Sejmu w zakresie ich wyboru, jak i na obowiązek polskich władz zapewnienia prawidłowego funkcjonowania Trybunału oraz przestrzegania europejskich standardów praworządności.
W piątkowy wieczór, po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, zaostrzyła się sytuacja w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Nową kierującą pracami Trybunału została sędzia z najdłuższym stażem - Anna Korwin-Piotrowska. Decyzja ta wywołała gwałtowne reakcje wśród polityków oraz protesty. Przed budynkiem pojawiła się policja, ale też środowiska prawicowe, m.in. Ruch Obrony Granic Roberta Bąkiewicza. Modlono się, śpiewano „Hymn”, a jeden z protestujących - w asyście posła PiS Mariusza Goska - użył szlifierki, by przeciąć łańcuch zabezpieczający bramę.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że jej funkcjonariusze wykonują czynności ustawowe na terenie siedziby TK. Powołała się na informację sędzi Korwin-Piotrowskiej o możliwych zagrożeniach dla życia i zdrowia sędziów i pracowników oraz o ryzyku zakłócenia porządku publicznego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.