The Jerusalem PostNetanyahu's final campaign strategy: Fear - opinionESPN DeportesPlan de Juego NFL: Predicciones Atrevidas para la Semana 7PunchKalu, Tompolo team up for Tinubu’s 2027 re-electionESPN2027 five-star fits: South Carolina has how many elite recruits now?!Daily MaverickThe fundamental flaw in SA’s water financing modelBollywood HungamaTiger Shroff’s spokesperson DENIES reports of actor’s statement to Mumbai Police: “This news is completely untrue”ColliderDC’s First Horror Movie Officially Breaks Franchise's Box Office SlumpAnime News NetworkCherry and Virgin Anime Movie ReviewCBS SportsIs Polymarket Legal in California? October 2026 StatusZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFn-tvErst als zweiter Deutscher: Schindler sensationell im EM-Halbfinale, Superstar Littler scheitert krachendRai NewsEx Ilva: l'area a caldo resta in funzione, attesa per vertice a palazzo Chigi
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 25, 2026

Hołownia odpowiada "gorącym głowom" ws. Pełczyńskiej-Nałęcz. Sięgnął po Biblię

Translate

"Gorącym głowom, ku spokojnej, niedzielnej refleksji" - zaczął swój wpis w mediach społecznościowych Szymon Hołownia, dawny lider Polski 2050. Dzień wcześniej Szymon Hołownia ogłosił usunięcie polityk z partii.

Hołownia: To nie fair, to łamie naszą umowę i zasady gry

Były marszałek Sejmu wyjaśnił, że decyzja zarządu partii dotycząca wydalenia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz jest "naturalną konsekwencją" ostatnich działań dotychczasowej minister funduszy i polityki regionalnej. 

"Kasia zawsze dbała o to, by nasza partia nie była 'wodzowska", a decyzje nie były podejmowane przez lidera jednoosobowo. Nie można więc wyprowadzać partii z koalicji jednoosobowo, bo koalicje to decyzje Rady Krajowej. Nie wypada też ogłaszać zwrócenia powierzonego sobie mandatu w mediach społecznościowych, zanim nie zakomunikuje się ich drużynie. To nie fair, to łamie naszą umowę i zasady gry" - napisał Hołownia.

Dodał, że z Pełczyńską-Nałęcz zawsze mieli "inne ustawienia fabryczne". 

ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz usunięta z Polski 2050. "Działanie na szkodę partii"

"Ona, tak to czytam, wychodzi z założenia, że świat wykuwa się w konflikcie. Ja - że we współpracy. Oboje za te swoje przekonania (których ani ja, ani ona już nie zmienimy), zapłaciliśmy swoją cenę. Ona - z pewnością - nadal będzie walczyć. Ja - to też miejcie za pewnik - będę nadal szukał najmniejszego wspólnego mianownika" - wyjaśnił. Hołownia zaznaczył przy tym, że uważa wojny z premierem Donaldem Tuskiem, prezydentem Karolem Nawrockim, z PSL i Lewicą "za idiotyzm".  

"Polska ma już dość wojen. Ludzie chcą zobaczyć na górze współpracę, szacunek i spokój" - podkreślił. 

Były marszałek Sejmu odniósł się również do "hejtu i smrodliwego, zawistnego triumfu", wylewającego się na Pełczyńską-Nałęcz "ze strony tych, których jednym znanym osiągnięciem są wpisy na X i występy w 'Kawie', i którzy nie zrobili dla Polski ułamka procenta tego, co przez ostatnie lata zrobiła (a zrobiła) Katarzyna".

Według niego zachowanie to można skwitować "tylko w jeden - bardzo niedzielny - sposób". Następnie polityk zacytował św. Pawła, który w Liście do Koryntian napisał: "A ten, komu się dziś wydaje, że stoi - uważa, żeby nie upadł".

"Zwykle wystarczy poczekać" - zakończył Hołownia.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz składa dymisję. Polska 2050 wydala polityk z partii

W czwartek Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z kierowania Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, a także samą Polską 2050. We wpisie w mediach społecznościowych wyjaśniła, że powodem tej decyzji miały być głosy członków koalicji oddane przeciwko ustawie o dwukadencyjności.

Polityk odniosła się do swojej rezygnacji również w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News. - Mogłabym dzisiaj tu siedzieć, tkwić w tym rządzie, który niestety stał się w moim przekonaniu rządem marazmu, a dopiero co on nieskutecznie próbował przepchnąć bardzo politykierską ustawę - powiedziała polityczka, nawiązując do próby przegłosowania ustawy znoszącej dwukadencyjność samorządów.

ZOBACZ: "Histeryczny egocentryk". Europoseł KO o Pełczyńskiej-Nałęcz

Ze stanowiska zrezygnował również  wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko (Polska 2050) przekazał, że zwrócił się do premiera Donalda Tuska o odwołanie go ze stanowiska. Do swojej decyzji odniósł się w "Debacie Gozdyry" na antenie Polsat News.

- Jeżeli jakiś minister lub wiceminister - jak w moim przypadku - nie zgadza się już dłużej z linią polityczną partii, z której miał mandat, to uczciwym rozwiązaniem jest z tego rządu wyjść i zająć się czymś innym, bo w innym wypadku są to bardziej zachowania bardziej stołkowe, politykierskie, a do takich mi trochę daleko - powiedział.

- Mój mandat polityczny do bycia w tym rządzie wygasł, a ja nie wierzę w apolitycznych ministrów czy wiceministrów. To są funkcje polityczne, to partie polityczne mianują ministrów do rządu - podkreślił Szyszko. 

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.