"Znamy sztuczki Putina". Kraj NATO wymienia też Polskę

Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna stwierdził, że Finlandia, Polska oraz kraje bałtyckie są przyzwyczajone do działań Władimira Putina, natomiast inne państwa reagują inaczej, co utrudnia jednomyślność w sprawie sankcji wobec Rosji.
Tsahkna uważa, że podział Francji i Niemiec utrudnia uzgodnienie wspólnej polityki wobec Rosji, podczas gdy Rosja prowadzi działania sabotażowe w Europie. Przykładem - jak ustalili śledczy - było podpalenie estońskiej firmy zbrojeniowej Milrem Robotics.
Estoński minister twierdzi, że groźby użycia broni jądrowej przez Rosję nie są traktowane poważnie, gdyż takie działanie spotkałoby się ze sprzeciwem ze strony Chin, Indii i innych państw.
Minister spraw zagranicznych Estonii, otwiera się w nowym oknie Margus Tsahkna uważa, że kraje bałtyckie, Finlandia, otwiera się w nowym oknie i Polska, otwiera się w nowym oknie przyzwyczaiły się do "sztuczek Władimira Putina, otwiera się w nowym oknie", ale gdzie indziej jest inaczej.
- Coraz trudniej o jedność w Unii Europejskiej w sprawie sankcji przeciw Rosji, otwiera się w nowym oknie. szczególnie, że Niemcy i Francja, otwiera się w nowym oknie są podzielone - powiedział Tsahkna podczas wizyty w Helsinkach, otwiera się w nowym oknie.
Estoński minister o działaniach Rosji w Europie. "Klasyczny Putin"
- Zdesperowany Putin próbuje podzielić Zachód i wykorzystuje obawy przed eskalacją wojny. Klasyczny Putin - oświadczył szef estońskiej dyplomacji w wywiadzie opublikowanym w środę w fińskim dzienniku "Helsingin Sanomat".
Estonia wezwała we wtorek charge d'affaires ambasady Rosji w Tallinnie w związku z podpaleniem siedziby jednej z największych firm zbrojeniowych w kraju, Milrem Robotics. Zakład dostarcza sprzęt i bezzałogowce Ukrainie, otwiera się w nowym oknie. Według estońskiej Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KAPO) podpalenia, które miało miejsce w sierpniu, dokonano "na zlecenie". W ocenie Tsahkny atak był elementem szerszej kampanii sabotażowej prowadzonej przez Rosję przeciwko Europie, otwiera się w nowym oknie.
- Jest to jednak oznaką narastającej desperacji, ponieważ wojna z Ukrainą zmierza dla Kremla, otwiera się w nowym oknie w złym kierunku - stwierdził szef estońskiej dyplomacji.
"Nie wierzymy". Estoński polityk o eskalacji atomowej
Tsakhna stwierdził też, że "Putin od lat straszy użyciem taktycznej broni jądrowej w Europie, a robi to szczególnie wtedy, gdy Ukraina odważnie się zbroi".
- Nie wierzymy, nikt nie wierzy, że użyłby jej, ponieważ byłoby to geopolityczne samobójstwo. Chiny, otwiera się w nowym oknie by tego nie zaakceptowały, ani Indie, otwiera się w nowym oknie, ani też inni - stwierdził estoński minister.
Tsahkna jest szefem dyplomacji Estonii od wiosny 2023 roku. W latach 2016-2017 kierował ministerstwem obrony.
"Polityczny WF": Klasa średnia już nie chce zyskać. Boi się stracić to, co maINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.