Wpadali jeden za drugim. Nagrali zachowanie kierowców na przejeździe

Nie mieli pojęcia, że ich każdy ruch obserwuje oko drona. Policja z Ostrołęki sprawdziła, jak kierowcy stosują się do znaków na przejedzie kolejowym. Okazało się, że wielu z nich ignorowało znak STOP. Teraz służby pokazały nagranie z akcji.
Policjanci z ostrołęckiej drogówki wykorzystali drona do obserwacji przejazdu kolejowego bez rogatek. Na materiale wideo można zauważyć, kierowcy często ignorowali znak STOP.
"Prawie wszyscy sprawcy wykroczeń zostali ukarani mandatami oraz punktami karnymi. Natomiast w jednym przypadku policjanci skierowali wniosek o ukaranie do sądu" - przekazała w komunikacie Policja Mazowiecka.
Żaden występek nie uszedł policjantom. Akcja realizowana była 12 października w ramach programu "Bezpieczny Przejazd Kolejowy". Oko drona pozwoliło zatrzymać 24 pojazdy. Kierowcy otrzymywali mandaty i punkty karne.
Wraz z nagraniem służby przekazały apel o stosowanie się do przepisów przy przejazdach kolejowych bez rogatek.
"Nagrania z działań pokazują, że nawet pozornie krótki pośpiech może skłonić kierowcę do zlekceważenia znaku, którego przestrzeganie może zapobiec tragedii. Pamiętajmy, że pociąg porusza się z dużą prędkością i potrzebuje długiej drogi, aby się zatrzymać. Maszynista nie ma możliwości ominięcia przeszkody ani nagłego zatrzymania składu przed samochodem" - skomentowała policja.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.