PunchMan United defender Martínez blames club hierarchy after Atlético defeatCNN TürkPolonya’yı Sarsan Casusluk: Veriler İsrail’e mi Aktarıldı?The Jerusalem PostNetanyahu denies ever having met Egypt's foreign intelligence chief despite contradictory recordsInquirerNIA completes 170 solar-powered irrigation projects in CalabarzonBollywood HungamaKhosla Ka Ghosla 2 release postponed to March 5, 2027Daily MaverickBOOK EXCERPT: Kitchens of the Karoo – how cooks of old mastered stone, sourdough and coffeeESPNTakeaways as Rays even series against Guardians한겨레청주시 수도권 쓰레기는 차단 ‘성공’…다른 지역 쓰레기 유입은 ‘글쎄’Inquirer EntertainmentFormer ‘RuPaul’s Drag Race’ music producer Lucian Piane dies in road accidentZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBillboardCezary Skubiszewski to Be Saluted at 2026 Screen Music Awards20 MinutenSchweizer (73) kehrt wegen Handy um – und verschwindet spurlos
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

"Społeczeństwo jest żądne krwi". Polacy jasno, zapytano o Romanowskiego

Translate
  • W sondażu IBRiS większość ankietowanych negatywnie oceniła decyzję o przyznaniu Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego.

  • Opinie na temat listu żelaznego różnią się w zależności od preferencji politycznych oraz wieku respondentów.

  • Decyzja o wydaniu listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego została zaskarżona przez prokuraturę.

W najnowszym sondażu IBRiS przeprowadzonym na zlecenie "Rzeczpospolitej" ankietowani zostali zapytani o kwestię przyznania Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego. Taką decyzję jakiś czas temu wydał warszawski sąd, tłumacząc, że powrót polityka do kraju byłby korzystny dla śledztwa i procesu.

Z badania wynika jednak, że większość Polaków nie podziela opinii sędziego. 56 proc. ankietowanych negatywnie oceniła tę decyzję, podczas gdy przeciwnego zdania było 29 proc.

Nowy sondaż. Zapytano o Marcina Romanowskiego i list żelazny

Największa część respondentów, 40,5 proc., stwierdziła, że decyzja jest "zdecydowanie zła", kolejne 15,5 proc. wybrało opcję "raczej zła". 10,1 proc. uznało ją za "raczej dobrą", a 18,9 proc. za "zdecydowanie dobrą". Zdania w tej sprawie nie ma 15 proc. Polaków.

Opinie w kontekście listu żelaznego dla Romanowskiego różnią się w zależności od preferencji partyjnych. W przypadku zwolenników obozu rządzącego decyzję o jego wydaniu krytycznie ocenia zasadnicza większość, bo łącznie 85 proc. ankietowanych. Podobnego zdania jest 35 proc. stronników opozycji.

Największe poparcie dla decyzji sądu występuje w grupie respondentów w wieku od 30 do 39 lat. Jedynie w tym przedziale osób popierających decyzję jest więcej niż ją krytykujących (45 do 36 proc.). Najwięcej krytyków pojawia się z kolei wśród osób między 50 a 59 rokiem życia (70 proc.).

- Duża część społeczeństwa, tak jak i polityków, jest żądna krwi i chce widzieć Romanowskiego w kajdankach, a następnie w areszcie. Z tych powodów, jak i ze względu na małą wiedzę o tym, czym jest list żelazny i czemu służy, postrzega się go jako instytucję, dzięki której Romanowski ma się wykpić od kary - komentuje dla "Rzeczpospolitej" jeden z doświadczonych śledczych.

- Powrót Marcina Romanowskiego z gwarancją, że nie trafi do aresztu, nie jest komfortowy dla żadnej z partii. Chodzi o to, by "gonić króliczka", a nie złapać, co jest racjonalnie sprzeczne, bo przecież każda ze stron twierdzi, że szybkie zakończenie śledztwa jest w ich interesie: bo zarzuty są albo miażdżące, albo zupełnie miałkie. Jak widać, to tylko słowa - ocenia z kolei prof. UW Bartłomiej Biskup, politolog.

Sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" przeprowadzono w dniach 2-3.10.2026 r. metodą CATI na próbie 1072 respondentów.

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Zażalenie prokuratury

Były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS Marcin Romanowski jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. 

Polityk jest od dłuższego czasu poszukiwany przez polskie służby. Najpierw przebywał on na Węgrzech, a następnie po porażce wyborczej premiera Viktora Orbana wyjechał z tego kraju i od tego czasu jego miejsce pobytu nie jest znane.

W sierpniu Romanowski skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie mu listu żelaznego. Z dokumentu i koperty wynikało, że pismo zostało nadane w Tyraspolu na terenie Naddniestrza - separatystycznego regionu w Mołdawii. Informacje o tym, że Romanowski rzeczywiście przebywa w Naddniestrzu nie zostały jednak dotychczas potwierdzone.

30 września SO w Warszawie wydał postanowienie o wydaniu politykowi listu żelaznego. Uchylił również decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Na początku października prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję.

"Polityczny WF": Tajemnicze spotkanie. O czym Trump rozmawiał z Kosiniakiem?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.