InquirerLPA off Palawan to bring rains across parts of PHThe Jerusalem PostEyal Waldman backs Eisenkot, warns Netanyahu win could threaten Israel’s democracy, economyPunchAisha Buhari visits AtikuDaily MaverickPHOTO ESSAY: Johannesburg’s walls are giant canvases for the city’s storiesוואלהבשל סירוב ויזה: אבו מאזן (שוב) לא ישתתף בעצרת האו"ם한겨레‘땅’ 아닌 ‘계획’ 부족… 국내 태양광 잠재량, 2030년 목표 4배Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Abundantia Entertainment and Almighty Motion Picture join hands for Kodaikanal Mercury thriller Heavy MetalSözcüBankaların tuzak kelimesi: Telefonda söylerseniz borçlu çıkarsınızCNN TürkBORSA NEDEN DÜŞTÜ? BİST 100’de sert düşüş | Borsa İstanbul bugün neden düşüyor, son durum ne?The South AfricanTides: High and low tide times as heavy rain hitsObservador DesportoAs notícias das 7hDaily MailPutney Pusher suspect is found dead: Millionaire HSBC banker, 44, and ex-Army captain with links to royalty was under investigation in hunt for jogger who shoved woman into path of bus
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Kongres USA przegłosował sankcje wobec Rosji. Nowe narzędzie w rękach Trumpa

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 17 września (06:36)

Izba Reprezentantów przegłosowała w środę ustawę o sankcjach wobec Rosji i cłach na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową i gaz. Ustawa, którą wcześniej przyjął Senat, daje prezydentowi uprawnienia do nałożenia nawet 100-procentowych ceł, w tym na kraje UE.

Kongres USA przegłosował sankcje wobec Rosji. Nowe narzędzie w rękach Trumpa

Donald Trump, fot. NEIL HALL /PAP

Kongres USA przegłosował ustawę o sankcjach wobec Rosji

Ustawa została przyjęta stosunkiem głosów 262-159 przy sprzeciwie większości Demokratów i poparciu wszystkich poza siedmioma kongresmenami Republikanów. Głosowanie stanowi zwieńczenie trwających od kwietnia 2025 r. wysiłków Kongresu, by skłonić prezydenta do wywarcia presji wobec Rosji. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta. Biały Dom, mimo ponad roku sprzeciwiania się ustawie, teraz ją popiera.

Projekt zainicjowany i nazwany imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama zobowiązuje prezydenta do nałożenia w ciągu 30 dni ceł w wysokości do 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy naftowej, pięciu największych importerów gazu oraz pięć państw umożliwiających omijanie sankcji przez Rosję.

Lista tych państw nie została wymieniona w ustawie, choć według danych zebranych przez Senat, miałyby to być m.in. Chiny, Indie, Słowacja, Węgry, Azerbejdżan, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kazachstan czy Singapur. Ustawa kodyfikuje też istniejące sankcje przeciwko rosyjskim władzom, instytucjom finansowym i sektorowi energetycznemu oraz zachęca do nakładania nowych sankcji, w tym przeciwko rosyjskiej flocie cieni. Daje też jednak prezydentowi szerokie możliwości odstąpienia od restrykcji i ceł.

USA zaostrzają kurs wobec Rosji. Kongres zdecydował

Ustawa została przegłosowana przy znaczącym sprzeciwie Demokratów, dotychczas zdecydowanie opowiadającymi się za wsparciem Ukrainy i presją na Rosję. Wszystko ze względu na zawarte w ustawie przepisy dające prezydentowi uprawnienia do nakładania wysokich ceł, w tym na sojuszników USA.

Politycy partii byli jednak w tej sprawie podzieleni. Większość, jak wiceszef komisji spraw zagranicznych Gregory Meeks, uznawała, że ustawa daje zbyt wielką swobodę prezydentowi jeśli chodzi o nakładanie ceł i odchodzenie od nałożenia sankcji i pozwoli na arbitralne stosowanie taryf przez prezydenta, np. przeciwko Unii Europejskiej. Meeks i inni wskazywali, że Trump już teraz może w każdej chwili nałożyć dodatkowe sankcje bez ustawy, lecz konsekwentnie odmawia podejmowania takich kroków.

W tej ustawie jest tyle luk, że uważam, że to bardzo mało prawdopodobne, że sankcje kontemplowane w tej ustawie ujrzą światło dzienne - ocenił z kolei lider Demokratów Hakeem Jeffries.

Jeden z czołowych kongresmenów ugrupowania, Steny Hoyer, argumentował jednak, że Trump już i tak ma uprawnienia do nakładania ceł, a odrzucenie ustawy wysłałoby zły sygnał dla świata.

Jeśli nie uda nam się przegłosować tego projektu ustawy, na Kremlu rozlegną się okrzyki radości, a w Kijowie pojawią się łzy - ostrzegał. 

„Zło nadciąga, historia wzywa”

W podobny sposób argumentowali wspierający Ukrainę Republikanie, w tym współautor inicjatywy Michael McCaul. Zdaniem McCaula, ruch ten skłoni Rosję do negocjacji, a Kongres stanął przed wyborem między „postawą Churchilla i postawą Chamberlaina”.

Zło nadciąga, historia wzywa i teraz jest czas na działanie - oznajmił.

Z kolei przewodniczący Izby Mike Johnson już po głosowaniu przedstawił ustawę jako element „maksymalnej presji przeciwko machinie wojennej Putina”.

Zbyt długo Putin finansował tę niszczycielską wojnę pieniędzmi i zasobami krajów, które przymykały na to oko, a dziś to się kończy - oznajmił w oświadczeniu.

W poniedziałek komisja regulaminowa Izby odrzuciła poprawki zgłoszone przez Demokratów, które m.in. zakazywałyby nakładania ceł na europejskich sojuszników Ameryki. Odrzucona została także poprawka o finansowym wsparciu Ukrainy. Jeszcze w czerwcu Izba, w tym niemal wszyscy Demokraci przegłosowali inną ustawę sankcyjną - bez zapisów o cłach - lecz nie podjął jej Senat. Mimo to, do głosowania za projektem zachęcali swoich kolegów Demokraci z Senatu, którzy zgodnie z Republikanami przegłosowali ją w lipcu.

Według senator Demokratów Jeanne Shaheen zapisy o sankcjach na flotę cieni mogą sprawić, że część zagranicznych firm przestanie kupować rosyjską ropę naftową. Aby tak się jednak stało, administracja Trumpa musi jednak nałożyć te restrykcje.
 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.