ESPNJimmy Butler's mission to return to the Warriors: 'I felt I let them down'ESPN DeportesRayados sufre ante Pachuca y regresa a zona de LiguillaThe Jerusalem PostLebanon must refuse Hezbollah’s demand to return seized explosives - editorialInquirerSenate to extend courtesy to OVP in budget hearing한겨레중국 문샷AI ‘17살 천재 연구원’ 퇴사…미 실리콘밸리행에 쏠리는 관심ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDaily MaverickPODCAST: Johannesburg’s junior mayor race put youth mental health and civic duty centre stageThe RegisterEngineer was so sick of office pranks, he 'wiped' his antagonist's disk경향신문‘구의회 정상화 촉구 단식’ 대전 대덕구청장 병원 이송···의회는 여전히 파행 중Il Sole 24 OreNuovo Codice della strada, corsia virtuale e protezioni obbligatorie in autostrada: le novità per i motociclistiComplete SportsEUROMATCH NPFL: We Had A Bad Day – Ogunbote Speaks On Plateau United’s Home Loss To Sporting LagosRappler[EDITORIAL] Cruelty is not wit — itigil ang disabled-shaming
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

MOPS odmówił seniorowi zasiłku. Poszło o ochraniacze na buty

Translate

Sprawa rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dotyczyła starszego mężczyzny, który ubiegał się o zasiłek z MOPS-u na zakup pościeli, bielizny oraz na potrzeby związane z leczeniem szpitalnym. Do przyznania świadczenia konieczne było przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego w jego mieszkaniu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Mężczyzna zgadzał się na wizytę, ale stawiał jeden warunek: pracownicy socjalni mieli włożyć ochraniacze na buty przed wejściem do mieszkania. Pracownicy MOPS-u odmówili spełnienia tego żądania i nie przeprowadzili wywiadu.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

W konsekwencji urząd uznał, że wnioskodawca nie współdziałał z organem pomocy społecznej, co stało się podstawą do odmowy przyznania świadczenia. Sprawa trafiła jednak do sądu administracyjnego.

Obywatel kontra urząd. Sąd wydał rozstrzygnięcie

Sąd zwrócił uwagę, że przepisy rzeczywiście nie nakładają na pracowników socjalnych obowiązku zakładania ochraniaczy ani zdejmowania butów podczas wizyty. Oznacza to, że obywatel nie może powołać się na konkretny przepis i formalnie wymagać od urzędnika noszenia ochraniaczy.

Jednocześnie sąd uznał, że sama prośba starszego człowieka nie była przejawem agresji, złej woli ani utrudniania postępowania. Zdaniem sądu należało uwzględnić jego wiek, stan zdrowia i indywidualną sytuację życiową.

Sędziowie wskazali również na zasady etyki zawodowej pracowników socjalnych, nakazujące poszanowanie godności klienta i podejmowanie działań służących rozwiązaniu jego problemów. W praktyce sąd ocenił, że założenie ochraniaczy mogło być prostym sposobem na uniknięcie konfliktu i przeprowadzenie wywiadu. Dlatego uchylono wcześniejsze rozstrzygnięcie i nakazano ponowne przeprowadzenie postępowania oraz wywiadu środowiskowego.

Najważniejszy wniosek z tego wyroku jest taki, że pracownik socjalny może wejść do domu obywatela w zwykłych butach, ponieważ żaden przepis nie nakłada na niego obowiązku używania ochraniaczy. Jednak sąd podkreślił, że w szczególnych okolicznościach, zwłaszcza wobec osób starszych i schorowanych, prośba o założenie ochraniaczy powinna być potraktowana z życzliwością, a nie automatycznie uznawana za brak współpracy ze strony mieszkańca.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.