Daily MaverickPROJECT COAST: Peace-driven science rises from the ashes of apartheid-era bioterrorismPunchUK steps up facial recognition, e-bikes patrol to tackle London knife crimeInquirerTop 5 most wanted murder suspect in Caraga arrested in Agusan del SurCNN TürkTarihi geçmiş kanser ilaçlarını yeniden piyasaya süren şebekeye operasyon: 22 gözaltıThe Jerusalem PostEl-Sayed faces pointed Israel questions as Michigan Senate race heats upInquirer EntertainmentHeart Evangelista, Tuesday Vargas, more pay tribute to Ate GayZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioХабрАрхитектура в эпоху вероятности: почему наши старые чертежи больше не работаютCollider‘The Terminal List’ Showrunner Confirms the Franchise’s Future on Prime Video and Potential Spin-Off PlansThe Straits TimesAskST: Can the police’s new 6000-0999 number for calling the public be spoofed?The RegisterFrom Expertise to Intelligence: NISCO Deploys World's First Swarm-Intelligence Steel Model at ScaleDeadlineFirst-Ever ‘Saturday Night Live’ International Spin-Off Lands In Korea
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

Człowiek prezydenta grzmi w sprawie TK. "Doszło do podpalenia Polski"

Translate

Na wstępie prowadzący program "Graffiti" w Polsat News Marcin Fijołek zapytał swojego gościa, czy prezydent Karol Nawrocki ma jakiś pomysł na rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, który, jak podkreślił, mocno eskalował od ostatniego piątku.

— Ten klincz i tę sytuację wywołał pan Donald Tusk, dokonując zamachu na Trybunał Konstytucyjny. Koncentrujemy się tutaj na jednym: na tym, że policja weszła na teren TK, korzystając z tylnego wejścia od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Czyli szef kancelarii pan Jan Grabiec musiał wydać zgodę policjantom na takie wejście do TK, a więc dokonanie zamachu na niezależny organ. I o wszystkim musiał wiedzieć pan premier Donald Tusk — skomentował Rafał Leśkiewicz.

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

— To premier Donald Tusk jest odpowiedzialny za tę sytuację, do której doszło. To było przejęcie TK absolutnie bez żadnych podstaw prawnych — dodał rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ostro o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zaatakował premiera

Rafał Leśkiewicz zwrócił uwagę, że prezydent nie miał informacji od KO, że jest gotowa na spotkanie z nim, aby omawiać sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił przy tym, że propozycja takich rozmów nadal jest otwarta.

— Jeżeli ktoś chce sensownie rozmawiać o rozwiązaniu kryzysu [wokół TK], ale nie przy użyciu pały, uchwały, łomu czy kija bejsbolowego, tak jak to proponuje w tej chwili pan premier Donald Tusk — zaznaczył Rafał Leśkiewicz.

Prowadzący dopytywał, jakie rozwiązanie proponuje otoczenie prezydenta, aby uzdrowić sytuację wokół TK. Rafał Leśkiewicz podkreślił, że są różne scenariusze, ale inicjatywa musi wyjść "od człowieka, który to wszystko zepsuł, czyli Donalda Tuska i od polskiego parlamentu". Dodał, że prezydent "sam nie rozwiąże tego problemu".

— To, co się wydarzyło w TK, dotyczy także bezpieczeństwa Polski. (...) Naruszone zostały podstawowe zasady funkcjonowania kraju. Dokonano gwałtu na konstytucji, zrobił to pan premier i rządzący i wpłynęło to na bezpieczeństwo oraz stabilności RP — powiedział Rafał Leśkiewicz, dodając, że doszło do "pewnego podpalenia Polski".

Rzecznik prezydenta Rafała Leśkiewicz o Macieju Berku: widać było, że się boi

Prowadzący Marcin Fijołek zapytał rzecznika Karola Nawrockiego, dlaczego obecni na miejscu ludzie prezydenta domagali się dostępu do kluczy do jednego z gabinetów.

— Gabinet wiceprezesa Sochańskiego był zamknięty. Wiceprezes Sochański nie mógł wejść do swojego gabinetu — odpowiedział mu Rafał Leśkiewicz.

— I od tego są ludzie prezydenta, żeby wymuszać odebranie kluczy w Trybunale Konstytucyjnym? — dopytywał prowadzący program "Graffiti".

— A widział pan, jak się zachował pan Maciej Berek, który z zaciśniętymi ustami, cały drżący, widać było, że się boi i czuje się bardzo niezręcznie w tej całej sytuacji, bo wie, że najprawdopodobniej popełnił poważne przestępstwo, uniemożliwiając wzięcie kluczy, o które poprosił pan wiceprezes Bartłomiej Sochański, żeby wejść do swojego gabinetu? — skomentował Rafał Leśkiewicz.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.