The Jerusalem PostI met Gadi Eisenkot. He did not perform leadership. He practiced it - opinionESPN DeportesCanelo vs. Mbilli: la experiencia contra la presión, según Lester MartínezBollywood HungamaTu Hai Meri Kiran to release in cinemas tomorrow as scheduled, producers Vishal Rana and Sarvesh Goel confirmESPNThe Playbook: Shadow Reports, lineup locks and projected scores for Week 7RTP Desporto12h30 Sporting: Voltou trauma do LaskPunchLiverpool release biography honouring late JotaCollider'Slow Horses' Star Breaks Down Her Brutal Finale Showdown With Jack LowdenBillboardGhazi on Empire’s Global Expansion & Latin Music Growth | On the RecordZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDeadlinePuck Yeah! ‘Heated Rivalry’ Gets Limited Theatrical Run With Regal For Season 1Digital SpyHollyoaks appoints new executive producer after three years
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Media o działaniach Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy. "Małe nadzieje na szybki pokój"

Translate
Steve Witkoff i Władimir Putin

Steve Witkoff spotkał się z Władimirem Putinem

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK /KREMLIN POOL

Zachodnie media komentują ostatnie ruchy Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy. Zdaniem korespondenta BBC rozluźnienie dyplomatyczne na linii USA-Rosja sprawiło, że Władimir Putin nie odczuwa presji na zakończenie konfliktu. Z kolei według dziennika "New York Times" prezydent USA od początku swojej drugiej kadencji szukał "swojej Jałty" w wojnie Rosji z Ukrainą.

W środę 21 października Steve Rosenberg, rosyjski korespondent stacji BBC, skomentował nową rundę rozmów dyplomatycznych, w ramach których Steve Witkoff spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem po wcześniejszej rozmowie w Oslo z Wołodymyrem Zełenskim. Zdaniem dziennikarza działania dyplomatyczne USA dają "małe nadzieje na szybki pokój w Ukrainie".

W ocenie korespondenta BBC mimo oficjalnych komunikatów dających pewną nadzieję, nie doszło do istotnych przełomów. Odpowiadać ma za to postawa Donalda Trumpa, któremu zależy na lepszych relacjach z Moskwą, czym zdejmuje z rosyjskiego dyktatora presję na zakończenie konfliktu.

"Putin wie, że w Białym Domu zasiada prezydent, któremu wyraźnie zależy na bliższych, lepszych i bardziej dochodowych relacjach z Moskwą. (...) Wizyta Witkoffa mogła przetrzeć szlaki przed trójstronnym spotkaniem USA-Ukraina-Rosja, ale Putin wydaje się tym mało zainteresowany, chyba że doszłoby do tego w Moskwie" - napisał Rosenberg.

Putin chce wrócić do "grona najważniejszych"

Zdaniem Rosenberga do rozmów liderów Rosji, Ukrainy i USA, na które naciska prezydent Zełenski, raczej szybko nie dojdzie. Dziennikarz BBC ocenił, że wcześniej mogą spotkać się przywódcy Rosji, USA i Chin, czego chce Kreml. "Po blisko pięciu latach wojny postawiłoby to Putina dokładnie w miejscu, w którym chciałby być, w gronie najważniejszych światowych polityków" - stwierdził.

Dziennikarz zaznaczył, że najbardziej znamienne były tutaj wypowiedzi doradcy Putina do spraw polityki zagranicznej Jurija Uszakowa. Powiedział on, że przedstawione Rosjanom przez Witkoffa stanowisko strony ukraińskiej i europejskiej - ustalone po spotkaniu w Oslo - "nie było szczególnie przydatne w kontekście rozwiązania kryzysu w Ukrainie".

Spotkanie Wołodymyra Zełenskiego ze Steve'em Witkoffem w Oslo

Źródło: Reuters

Trump szukał "swojej Jałty" w wojnie Rosji z Ukrainą

Z kolei dziennikarze dziennika "New York Times" ocenili, że od początku drugiej kadencji, Donald Trump szukał "swojej Jałty" w kwestii wojny Rosji z Ukrainą. Miałaby to być atrakcyjna, trumpowska transakcja, w której przywódcy wielkich mocarstw siadają i ustalają kurs, a mniejsze państwa muszą przyjąć to, co im dano.

"Podobnie jak niegdyś prezydent Franklin Delano Roosevelt, Trump jest skłonny do kompromisów w imieniu innych. Roosevelt nie upierał się przy autonomii dla Polski i republik bałtyckich w 1945 r., a Trump jasno dał do zrozumienia, że zaakceptuje okrojoną autonomię Ukrainy" - czytamy w amerykańskim dzienniku.

Konferencja mocarstw

Do takiej "konferencji mocarstw" miałoby dojść na marginesie zaplanowanego na przyszły miesiąc szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). W ocenie dziennikarzy amerykańskiego dziennika podczas trójstronnego spotkania Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin wynegocjowanoby nie tylko granice Ukrainy, ale też kierunek jej powojennego rozwoju. O takich intencjach prezydenta USA świadczy nie tylko obecny kierunek rozmów dyplomatycznych, ale też jego działania z ostatnich dni.

"Trump wezwał do zmiany prezydenta Ukrainy. Według Kijowa Biały Dom ograniczył również stronie ukraińskiej dostęp do internetu satelitarnego Starlink i opóźnił dostawę pocisków przechwytujących do systemów Patriot. (...) Jednocześnie Trump zacieśnia stosunki z Rosją, zawierając umowę na zakup rosyjskiego oleju napędowego i rezygnując z nowych sankcji wobec Kremla" - przypomniał dziennik.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.