Dziesiątki ciał na ulicach i w domach. Rosjanie zmieniają Ołeszki w „pułapkę śmierci”

Rosyjskie wojska zmieniają ukraińskie miasto Ołeszki w obwodzie chersońskim w „pułapkę śmierci” – oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Zaapelował do organizacji międzynarodowych o pomoc w ewakuacji jego mieszkańców.
Zniszczenia w Ołeszkach, zdj. udostępnione przez Andrija Sybihę /materiały udostępnione
Zaminowana droga i rzeka
„Rosjanie próbują zmienić ukraińskie miasto Ołeszki w pułapkę śmierci. Około 1700 osób wciąż pozostaje uwięzionych w zniszczonym mieście. Jedyna droga wyjazdowa jest zaminowana i znajduje się pod obserwacją dronów uderzeniowych. Osobom próbującym uciec grozi śmierć. Pobliska rzeka również jest zaminowana. Mieszkańcy wątpią, czy uda im się przetrwać zimę” - napisał Sybiha na platformie X.
Według szefa MSZ w szpitalu skończyły się leki, a dziesiątki ciał leżą na ulicach lub w domach, ponieważ Rosjanie zabraniają mieszkańcom ich grzebania.
„Rodziny głodują, utrzymując się z resztek warzyw z przydomowych ogródków, przetworów, a nawet ślimaków. Mieszkańcy twierdzą, że rosyjscy żołnierze grozili im bronią, aby odebrać im żywność” - stwierdził szef MSZ.
Apel Sybihy o pomoc w bezpiecznej ewakuacji mieszkańców Ołeszek
Według Sybihy Ukraina wielokrotnie apelowała o zapewnienie bezpiecznej ewakuacji i dostępu dla międzynarodowych organizacji humanitarnych.
„Wzywamy ONZ, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża i wszystkich partnerów do wykorzystania wszelkich dostępnych kanałów, aby zapewnić bezpieczne korytarze ewakuacyjne i natychmiastowy dostęp pomocy humanitarnej do Ołeszek. Rosja musi zaprzestać utrudniania działań na rzecz ratowania życia cywilów” - podkreślił szef MSZ.
Sybiha podziękował wszystkim partnerom i ludziom na całym świecie, którzy nie godzą się na milczenie i stali się głosem mieszkańców Ołeszek.
„Chcę osobiście podziękować papieżowi Leonowi XIV za apel do Putina o zawieszenie broni w Ołeszkach, aby umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej. Ludzie nie mogą przetrwać dzięki samym wyrazom zaniepokojenia. Potrzebują działań. Potrzebują drogi ucieczki. I potrzebują jej natychmiast” - podkreślił szef MSZ.
Ryzykują życiem w poszukiwaniu żywności
Szefowa administracji miejskiej Tetiana Hasanenko przekazała PAP, że około stu ciał leży w piwnicy szpitala w Ołeszkach. Mieszkańcy ryzykują życie, wychodząc z miasta w poszukiwaniu żywności. Jak mówi Hasanenko, ludzie giną tam każdego dnia.
Ołeszki leżą w odległości około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane, a nad miejscowością stale operują rosyjskie drony. To dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie tych terenów.
Miejscowość została zajęta przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku została ona zalana w następstwie zniszczenia przez Rosjan zapory w Nowej Kachowce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.