Zerwana sieć trakcyjna i wstrzymany ruch tramwajów. Szacują, że naprawa potrwa do wtorku
Dzielnice
Testy nowego torowiska w ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r.
Źródło wideo: Tramwaje Warszawskie
Źródło zdj. gł.: Tramwaje Warszawskie
Informację o zdarzeniu przekazały Tramwaje Warszawskie.
"Z powodu zerwania sieci trakcyjnej przez samochód ciężarowy z rozłożonym HDS-em ruch tramwajów na ul. Broniewskiego i Krasińskiego został wstrzymany. Sieć trakcyjna została uszkodzona na odcinku około 800 metrów w każdym z kierunków. Uszkodzony został także jeden ze słupów trakcyjnych" - opisały.
Jak podkreślili tramwajarze, to kolejny w ostatnim czasie przypadek błędu kierowcy pojazdu ciężarowego, który skutkuje poważnymi utrudnieniami w ruchu.
Zerwana sieć trakcyjna
Uszkodzona sieć trakcyjna
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Uszkodzona sieć trakcyjna
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Uszkodzona sieć trakcyjna
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Uszkodzona sieć trakcyjna
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Uszkodzona sieć trakcyjna
Źródło zdjęcia: Tramwaje Warszawskie
Zahaczył o sygnalizator
Na miejscu pracuje policja. Funkcjonariusze zgłoszenie o zdarzeniu otrzymali o godzinie 12.25.
- Ciężarówka z rozłożonym HDS-em zahaczyła o sygnalizator, który był połączony z siecią trakcyjną i ją zerwał. Tramwaje w obu kierunkach nie kursują, a ruch kołowy od Krasińskiego do Powązkowskiej jest wstrzymany. Występują duże utrudnienia - poinformował Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
Utrudnienia do wtroku
W związku ze zdarzeniem linie 16, 19, 22, 28, 33 skierowano na objazdy. Uruchomiona została autobusowa linia zastępcza na trasie Rondo "Radosława" - Piaski.
"Na miejsce zostały skierowane wszystkie dostępne załogi pogotowia sieciowego. Robimy wszystko, by przywrócić w tym miejscu ruch" - zaznaczyły Tramwaje Warszawskie. Utrudnienia potrwają jednak długo. Tramwajarze szacują, że naprawa potrwa do wtorkowego (27 października) poranka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.