Bogdan Święczkowski stanął przed bramą Trybunału Konstytucyjnego. Ostrzegł sędziów i policję
W poniedziałek chwilę przed godz. 13 przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego pojawił się Bogdan Święczkowski. — Oczekuję wpuszczenia mnie do trybunału — grzmiał, stojąc przed bramą na teren TK.
— Każda minuta niewpuszczania mnie na teren TK pogłębia stan bezprawia i stan działania z zamiarem popełnienia przestępstwa. Uprzedzam państwa, funkcjonariuszy policji, a także osoby, które uzurpują sobie urząd sędziego TK, a szczególnie Annę Korwin-Piotrowską, że dopuszczają się zbrodni przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.