Trump napisał o sytuacji Rosji i wojnie. "Jaki wstyd"
Donald Trump 21 września skomentował na Truth Social skutki ukraińskich ataków na rafinerie w okręgu moskiewskim. Prezydent USA napisał, że Rosja traci kontrolę nad produkcją oleju napędowego i nazwał sytuację "wstydem".
Prezydent Donald Trump uważa, że światowe problemy z paliwem są wyłącznie efektem zniszczenia sektora w Rosji przez walczącą Ukrainę
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że rosyjskie rafinerie produkujące olej napędowy zostały wysadzone i czasowo wyłączone z eksploatacji.
- Wpis na Truth Social łączy sytuację w Rosji z globalnymi konsekwencjami, w tym problemami z dostępnością paliwa.
- Według Trumpa nie widać porozumienia dotyczącego ataków na cele energetyczne między Rosją a Ukrainą, a bazowym scenariuszem pozostaje eskalacja.
Trump opisał w mediach społecznościowych pogarszającą się sytuację Rosji po ukraińskich atakach na rafinerie w okręgu moskiewskim. Zwrócił uwagę na problemy z produkcją oleju napędowego i na to, że część instalacji ma pozostawać wyłączona.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Ataki na rafinerie i "Rosja traci kontrolę"
"Rosja niestety straciła kontrolę nad swoim przemysłem oleju napędowego z powodu wojny z Ukrainą. Duża liczba rosyjskich rafinerii produkujących diesel została wysadzona i przynajmniej tymczasowo wyłączona z eksploatacji. Ta absurdalna i niekończąca się wojna z Ukrainą musi się zakończyć. Cierpi przez nią cały świat, a każdego miesiąca ginie 25 tys. ludzi, głównie żołnierzy. Co za wstyd!" – napisał Donald Trump na Truth Social.
W tym samym kontekście Trump nawiązał do swoich wcześniejszych wypowiedzi, w których wskazywał, że to właśnie sytuacja w Rosji ma wpływać na globalne "niedobory diesla". Deklarował też, że miał doprowadzić do rozejmu w sprawie ataków na cele energetyczne między Rosją a Ukrainą, ale do takiego porozumienia nie doszło.
Rozejm w sprawie celów energetycznych? Trump: porozumienia nie widać
Obecnie nie widać pomysłu na porozumienie między obiema stronami konfliktu. W niedzielę Donald Trump rozmawiał przez telefon z Wołodymyrem Zełenskim. Miał wielokrotnie apelować do prezydenta Ukrainy o powstrzymanie uderzeń w rosyjskie zakłady przetwórstwa ropy naftowej.
Jak podał portal Axios, powołując się na źródło znające szczegóły dyskusji między dwoma przywódcami, Donald Trump wiąże te działania ze wzrostem cen paliw na światowych rynkach, w tym w szczególności oleju napędowego. Według doniesień serwisu, słowo "diesel" miało paść w trakcie rozmowy wielokrotnie.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.