ESPNRanking the top contenders at the US OpenESPN DeportesGabriel Jesus será el '9' del Barcelona: ¿se olvidan de Julián?RTP DesportoCD Nacional - Estrelaוואלהסמים אמל"ח וכסף מזומן: 14 חשודים עוכבו לחקירה באשקלוןInquirerIlocos Sur town imposes liquor ban, curfew amid severe weatherPunchNABTEB sets September 10 deadline for 2026 Nov/Dec exam registrationThe Jerusalem PostDahlan’s Fatah Democratic Reform faction seeks to end Palestinian infighting - exclusiveDaily MaverickConservation without inclusion: Why iSimangaliso protests reflect a governance crisisRTL BoulevardK3 viert jubileum in 2028: komen de oud-sterren weer samen?BBC NewsPolice release one of two fatal fire suspectsObservador DesportoVitória em Aragão aproxima Marc Márquez da liderançaCBS NewsThis week on "Sunday Morning" (Aug. 30): "By Design"
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, August 30, 2026

Upał uderzy na południu. Będzie 30 st. C, a potem tąpnięcie

Translate

Z modelu ECMWF widzimy wyraźnie, że końcówka weekendu przynosi bardzo stabilną i ciepłą aurę w przeważającej części kraju. W niedzielę (30.08) w ciągu dnia najwyższe wartości na termometrach odnotują mieszkańcy południowego zachodu i zachodu. We Wrocławiu, Legnicy, Opolu, a także w Poznaniu, Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze słupki rtęci powędrują do poziomu 26-27 st. C.

Sprawdź szczegółową prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.

Nieco chłodniej, ale wciąż bardzo przyjemnie, będzie na północnym wschodzie. Na Suwalszczyźnie, Podlasiu oraz Warmii i Mazurach – w rejonie Suwałk, Białegostoku i Olsztyna – w najcieplejszym momencie dnia odnotujemy od 23 do 25 st. C. Z kolei najchłodniejszymi regionami będą wyższe partie gór, gdzie na Podhalu, w okolicach Zakopanego i Nowego Targu, maksymalna temperatura powietrza osiągnie 20 st. C.

Poniedziałkowy skwar na Podkarpaciu i w Małopolsce

Kluczowym momentem w nadchodzącym tygodniu będzie jednak poniedziałek (31.08). To właśnie wtedy, tuż przed nadejściem chłodnego frontu atmosferycznego z zachodu, gorące powietrze pochodzenia zwrotnikowego zostanie "zepchnięte" i ściśnięte nad południowo-wschodnią Polską. Taka dynamika sprawi, że pogoda dla mieszkańców Podkarpacia, Małopolski, Kielecczyzny i Lubelszczyzny przypomni o najgorętszych dniach lipca.

Model ECMWF wskazuje jednoznacznie: w rejonie Rzeszowa, Przemyśla i Krosna temperatura maksymalna osiągnie równe 30 st. C. Niewiele chłodniej będzie na zachód i północ od tego bieguna ciepła. W Krakowie, Tarnowie, Nowym Sączu oraz Kielcach termometry wskażą 29 st. C, potęgując odczucie duszności i skwaru. W tym samym czasie wschodnie krańce Lubelszczyzny, w tym Zamość i Hrubieszów, odnotują 28 st. C.

Zupełnie inaczej sytuacja będzie wyglądać na zachodnich krańcach naszego kraju. Kiedy Podkarpacie będzie tonąć w upale, nad Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską i Wielkopolskę nasunie się już strefa chłodnego frontu. W Szczecinie, Świnoujściu czy Zielonej Górze w ciągu dnia zobaczymy zaledwie 23-25 st. C. To podręcznikowy przykład wypierania gorącej masy powietrza przez cięższe, napływające znad Atlantyku powietrze polarno-morskie.

Prognoza do czwartku
Prognoza do czwartku © IMGW

Wtorek (01.09) to moment radykalnej zmiany cyrkulacji powietrza. Chłodny front przetnie Polskę, spychając zwrotnikowe powietrze poza nasze wschodnie granice. W efekcie, wraz z rozpoczęciem meteorologicznej jesieni, czeka nas gwałtowne ochłodzenie. Najmocniej odczują to mieszkańcy północnej Polski. Na wybrzeżu Bałtyku – od Kołobrzegu, przez Łebę, aż po Trójmiasto (Gdańsk, Gdynia, Sopot) i Koszalin – temperatura maksymalna w najcieplejszym momencie dnia wyniesie zaledwie 19-21 st. C.

Zdecydowana ulga nadejdzie również na południe. Rzeszów, Kraków i Tarnów, które jeszcze w poniedziałek notowały niemal 30 st. C, we wtorek odetchną przy wartościach rzędu 22-24 st. C. Centrum kraju, w tym Mazowsze i Ziemia Łódzka (Warszawa, Płock, Łódź), ustabilizuje się na poziomie 21-22 st. C. W rejonach podgórskich, w okolicach Żywca czy Zakopanego, temperatura spadnie w ciągu dnia do skromnych 17 st. C.

Stabilizacja pod znakiem termicznej jesieni

Środa (02.09) i czwartek (03.09) przyniosą uspokojenie sytuacji barycznej, ale również dalsze, powolne spadki temperatur. Pogoda wskazuje na wyraźny podział na chłodniejszą północ i nieco cieplejsze południe, co jest efektem zalegania chłodnej masy powietrza nad akwenem Morza Bałtyckiego.

W środę w całym kraju w ciągu dnia wartości na termometrach będą oscylować wokół 20-22 st. C, z wyjątkiem Podkarpacia (rejon Rzeszowa), gdzie wciąż utrzyma się 24 st. C. Najzimniej zrobi się jednak w czwartek na północy. Na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach (Gdańsk, Elbląg, Olsztyn) model ECMWF prognozuje zaledwie 17-18 st. C w najcieplejszym momencie dnia. W tym samym czasie Dolny Śląsk i Podkarpacie (Wrocław, Rzeszów) wciąż będą notować umiarkowane 23 st. C.

Czwartek (03.09) przyniesie nam ostateczne przypieczętowanie jesiennych porządków w polskiej atmosferze. Najsilniej chłód odczują mieszkańcy północno-wschodniej Polski. To właśnie tam, nad Warmię, Mazury oraz Suwalszczyznę, spłynie najchłodniejsza masa powietrza. W rejonie Olsztyna, Suwałk i Kętrzyna w najcieplejszym momencie dnia termometry zatrzymają się na zaledwie 17 st. C. Zaledwie stopień więcej, bo 18 st. C, wskażą urządzenia na Pomorzu Gdańskim i Żuławach, w tym w Gdańsku czy Elblągu. W pasie dzielnic centralnych – od Wielkopolski (Poznań), przez Ziemię Łódzką (Łódź), aż po Mazowsze (Warszawa) i Lubelszczyznę (Lublin) – najwyższe wskazania na termometrach wyniosą przyjemne, zrównoważone 21-22 st. C. Na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie oraz Ziemi Lubuskiej (w rejonie Wrocławia, Legnicy, Opola i Zielonej Góry) słupek rtęci podskoczy maksymalnie do 23 st. C. Identyczną wartość – 23 st. C – model ECMWF prognozuje dla południowo-wschodniego bastionu ciepła, czyli Podkarpacia (Rzeszów, Przemyśl). Wyjątkiem na południu będą jedynie wyższe partie gór; na Podhalu, w tym w Zakopanem i okolicach, chłód zrówna się z tym na Suwalszczyźnie, dając maksymalnie 17 st. C w ciągu dnia.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.