Tragedia w Głogowie Małopolskim. Matka, cofając, potrąciła 6-letniego syna

Autor: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 23 października (15:05)
Jest śledztwo w sprawie potrącenia autem przez matkę niespełna 6-letniego synka. Dziecko z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala, gdzie zmarło. Kobieta była trzeźwa, najprawdopodobniej nie zauważyła syna. Do tragedii doszło w piątkowy poranek na prywatnej posesji w Głogowie Małopolskim koło Rzeszowa.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 32-letnia kobieta, cofając samochód na podjeździe przed domem, najprawdopodobniej nie zauważyła stojącego za pojazdem syna i go potrąciła.
Dziecko w stanie krytycznym zostało natychmiast przetransportowane do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie przy ul. Lwowskiej. Niestety, pomimo natychmiastowo podjętej akcji ratunkowej i intensywnych wysiłków zespołu medycznego, obrażenia wielonarządowe okazały się śmiertelne.
Jak poinformował prok. Ciechanowski, na miejscu służby przeprowadziły, pod bezpośrednim nadzorem prokuratora, szczegółowe oględziny terenu i samochodu uczestniczącego w wypadku. Auto zostało zabezpieczone do dalszych badań przez biegłego z zakresu techniki samochodowej, aby ocenić stan techniczny auta.
Kierująca pojazdem została zbadana na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – test dał wynik negatywny – przekazał prok. Ciechanowski.
Pobrano od niej także krew do badań toksykologicznych na obecność innych substancji zabronionych.
Z uwagi na stan psychiczny, w jakim znajduje się kobieta, przeprowadzenie z nią czynności przesłuchania na okoliczność przebiegu wypadku było dotychczas niemożliwe – poinformował prok. Krzysztof Ciechanowski.
Zapewnił, że kobieta została objęta specjalistyczną opieką medyczną.
Dokładne przyczyny, uwarunkowania techniczne oraz pełny przebieg tego wypadku będą szczegółowo wyjaśniane w toku prowadzonego śledztwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.