The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

"Rolą Trybunału nie jest dbanie o bezkarność Bogdana Święczkowskiego"

Translate
Świeczkowski własnym ciałem blokuje wejście do pokoi sędziowskich

Lubnauer: podstawową rolą Trybunału nie jest to, żeby zadbać o immunitet i bezpieczeństwo Święczkowskiego

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Politycy PiS traktują Trybunał Konstytucyjny jako polisę ubezpieczeniową po tym, jak stracili władzę - powiedział Krzysztof Hetman z PSL w "Kawie na ławę" w TVN24, komentując ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem według Marcina Horały z Rozwoju Plus, Donald Tusk "chce podgrzewać spór i eskalować emocje, bo wie, jak fatalne są efekty jego rządzenia".

Maciej Berek złożył w środę Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Nie został jednak, tak jak część wybranych wiosną sędziów, dopuszczony do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Przed budynkiem Trybunału zgromadziły się grupy protestujących, doszło do przepychanek z policją. Sam Berek złożył zawiadomienie do prokuratury po tym, jak miał zostać przez Święczkowskiego wypchnięty z korytarza sędziowskiego.

Ostatnie wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym komentowali politycy w niedzielnym programie "Kawa na ławę" w TVN24.

Żukowska: trzeba przywrócić niezależność Trybunału, a nie go przejąć

- Po pierwsze, nie podobają mi się sformułowania, żeby w jakiś sposób "przejąć" Trybunał, "zmusić" Trybunał albo w jakikolwiek inny sposób zniewolić instytucję, zawłaszczyć, bo to tak brzmi - powiedziała Anna Maria Żukowska z Lewicy. Przekonywała, że "prawidłowe określenie tego, co powinno się teraz wydarzyć, to przywrócenie niezależności i niezawisłości Trybunału Konstytucyjnego i przywrócenie go obywatelom".

- Tak naprawdę to, że przywrócimy go sami sobie, jedna lub druga strona, to niczego nie zmieni - oceniła Żukowska. - Bo jeżeli inne instytucje nie będą uznawały wyroku tego, czy innego Trybunału, tak jak to dzieje się od czasów premier Beaty Szydło (...) to tak to wygląda - oceniła.

Zapytana przez prowadzącego Konrada Piaseckiego, czy postulowane przez nią przywrócenie niezależności może mieć twarz Macieja Berka, Żukowska odparła: - Według mnie nie, dlatego to się nie uda. 

Lubnauer: prezydent nie ma prawa selekcji sędziów

Według Katarzyny Lubnauer z KO, Bogdan Święczkowski pokazał, że "zupełnie nie jest w stanie kierować Trybunałem Konstytucyjnym". - On nie jest władcą Trybunału Konstytucyjnego podstawową rolą Trybunału nie jest to, żeby zadbać o immunitet i bezpieczeństwo Święczkowskiego i jego bezkarność - powiedziała.

Przypomniała też, że Święczkowski będzie musiał zwołać zgromadzenie ogólne sędziów TK, to "pozwoliłoby mu zwrócić się o pieniądze na przyszły budżetowy rok", jednak w obecnej sytuacji ani sędziowie wybrani przez PiS, ani ci nieuznawani przez Święczkowskiego przez obecny rząd nie tworzą wymaganej większości. - Więc powiedziałabym, że to jest absolutny pat w Trybunale - oceniła.

Zwróciła też uwagę na rolę Karola Nawrockiego. Przypomniała, że przed sporem o kandydaturę Macieja Berka prezydent "nie przyjął ślubowania od czterech innych sędziów, których też potraktował w ten sposób jakby miał prawo do selekcji". - W przypadku Trybunału Konstytucja nie daje mu żadnego prawa do selekcji i nie ma żadnej roli prezydenta przy wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego - zaznaczyła.

Bocheński: sędziowie powinni czekać, aż prezydent ich zaprosi

Tobiasz Bocheński z PiS przekonywał jednak, że Nawrocki "nigdy nie powiedział, że odmawia ślubowania od kogokolwiek", a ustawa nie precyzuje, jak szybko od wybrania sędziów powinien to zrobić. - Pani poseł jest prawnikiem i wie, że nie ma definicji prawnej określenia "niezwłocznie" - zwrócił się do Anny Marii Żukowskiej z Lewicy.

Bocheński przekonywał, że zwracając się w kwietniu do Włodzimierza Czarzastego z prośbą o złożenie ślubowania w Sejmie sędziowie "złamali tym samym prawo". - Włodzimierz Czarzasty jest przedstawicielem Sejmu, który wybrał sędziów Trybunału. Jest do tego nieupoważniony - powiedział.

Sędziowie ci zostali wybrani przez Sejm 13 marca. Na pytanie Piaseckiego, ile według niego powinni byli czekać na złożenie przysięgi, Bocheński odparł: - Aż pan prezydent ich zaprosi. 

Hetman: PiS protestuje przeciwko przepisom, które sam uchwalił

Krzysztof Hetman z PSL odniósł się do słów Lubnauer o problemie większości w zgromadzeniu ogólnym sędziów. - Zgromadzenie ogólne to dziesięciu sędziów, więc jesteśmy już bardzo blisko. I na pewno w gronie pozostałych siedmiu - plus licząc jeszcze nowo wybraną osobę za kilka miesięcy - to Zgromadzenie Ogólne będzie mogło się odbyć - ocenił.

Według Hetmana, "problemem nie jest to, że sędziowie legalnie wybrani chcieliby rozpocząć pracę dla państwa polskiego i polskich obywateli". - Problemem jest hucpa polityczna, którą robi dzisiejsza opozycja na czele z panem prezydentem Nawrockim. W czym wydatnie pomaga pan prezes Święczkowski - wskazał, dodając, że "oni protestują wobec przepisów, które sami uchwalili w 2016 roku".

- Dopóki mieli większość w tym Trybunale Konstytucyjnym, to wszystko było okej. A teraz traktują Trybunał Konstytucyjny jako polisę ubezpieczeniową po tym, jak stracili władzę. Trybunał Konstytucyjny był im najpierw potrzebny do tego, żeby mogli sobie uchwalać wszystko, co chcieli, nawet niezgodnie z Konstytucją. A teraz Trybunał Konstytucyjny chcieli traktować, będąc w opozycji, żeby blokować wszystko, co ten rząd uchwala - powiedział.

Pejo: potrzebny jest reset konstytucyjny

Według Bartłomieja Pejo z Konfederacji prezydent Nawrocki powinien przyjąć ślubowania czworga wybranych w marcu sędziów. Jak mówił, "przypadku pana Berka faktycznie jest tutaj wątpliwość" złożenia przez niego wymaganych dokumentów. - Natomiast dla działalności Trybunału Konstytucyjnego oczywiście pan prezydent naszym zdaniem powinien przyjąć te ślubowania - powiedział.

Jak mówił, "zgadza się ze słowami posła Hetmana". - To jest hucpa polityczna. Tylko hucpa, którą sami organizujecie - powiedział. Jak ocenił, "od 2015 roku trwa wojna o Trybunał Konstytucyjny". - Najpierw to Koalicja Obywatelska wybrała sobie nadmiarowo sędziów. Potem Prawo i Sprawiedliwość kolejnych nadmiarowo - wskazał Pejo. - Teraz Święczkowskiego trzeba wyrzucić, bo jest polityczny. A kogo innego wprowadzacie? Właśnie pana ministra Berka - komentował.

- Chodzi o to, aby faktycznie politycy nie zasiadali w Trybunale Konstytucyjnym i żeby wreszcie ten Trybunał Konstytucyjny był odpolityczniony. Do tego trzeba resetu konstytucyjnego - wskazał Pejo.

Horała: Donald Tusk celowo podgrzewa emocje

Marcin Horała z Rozwoju Plus przekonywał, że działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego są celowym zabiegiem premiera Donalda Tuska w celu odwrócenia uwagi od problemów w kraju. Jak mówił, "mijają trzy lata od wyborów", w związku z czym Tusk powinien "chcieć się chwalić, jak dobrze rządził". A my w ogóle o tym nie dyskutujemy, bo Donald Tusk wie, jakie są fatalne efekty jego rządzenia - ocenił.

Według Horały, Tusk "chce podgrzewać ten spór, eskalować emocje, kolejne sceny, że policja się wdziera do jakichś instytucji, się bije z ludźmi na ulicach". - Bo wie, że jeżeli dyskusja będzie spokojna i merytoryczna o tym, jak buduje CPK, jak buduje elektrownie atomowe, jak wygląda stan polskiego budżetu, jak wygląda służba zdrowia, to polegnie w 100 procentach - komentował Horała.

Jak mówił, "każdy rząd, w tym rząd PiS, chciał swoje sukcesy przedstawiać". - Donald Tusk sam wie, że tych sukcesów nie ma, więc odwraca uwagę - powiedział.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.