Media: rząd Morawieckiego znał zagrożenia rynku krypto
- Zespół roboczy zebrał się trzy razy i przygotował 42-stronicowy dokument.
- Raport zawierał 21 rekomendacji dotyczących m.in. nadzoru nad giełdami kryptowalut.
- Wśród propozycji znalazły się blokowanie domen oraz uznanie kryptowalut za instrument finansowy.
Zespół powołany 19 stycznia 2018 r. analizował nie tylko kryptowaluty, lecz także piramidy finansowe i rynek Forex. W pracach uczestniczyli przedstawiciele m.in. UOKiK, KNF i prokuratury.
Dokument opisywał zagrożenia dla klientów oraz działania podejmowane przez państwowe instytucje, w tym śledztwa, kontrole i akcje edukacyjne.
Ochrona klientów giełd kryptowalut w raporcie
Jedna z rekomendacji zakładała uznanie kryptowalut za "instrument finansowy". Według mecenasa Roberta Nogackiego takie rozwiązanie mogłoby oznaczać oddzielenie pieniędzy klientów od majątku giełdy, raportowanie jej sytuacji finansowej oraz kontrole nadzoru. Prawnik reprezentuje klientów Zondacrypto, giełdy, która upadła wiosną 2026 r. Jej zobowiązania wobec klientów oszacowano na nawet 700 mln euro, czyli ok. 3 mld zł.
- Na początku 2018 r. zespół roboczy instytucji państwowych, między innymi UOKiK, KNF i prokuratury, przygotował 21 rekomendacji. Raport, podpisany przez prezesa UOKiK, dostał klauzulę "zastrzeżone". Klauzula ochroniła raport. Klientów nie ochronił nikt – podsumował Robert Nogacki w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Blokowanie stron i rejestr firm kryptoaktywów
Raport przewidywał także możliwość automatycznego blokowania stron firm wpisanych na Listę Ostrzeżeń Publicznych KNF. Do dziś polski rynek finansowy nie ma takiego narzędzia.
Dokument rekomendował również utworzenie rejestru firm zajmujących się kryptoaktywami. Rejestr powstał w 2021 r., ale wpis wymagał opłaty 616 zł i złożenia oświadczeń, których nikt nie weryfikował.
W marcu 2026 r. znajdowało się w nim 1239 podmiotów. Dla porównania, według Nogackiego niemiecki nadzór bankowy dopuścił do działalności ponad 20 firm i sprawdził każdą z nich. Prawnik ocenił, że polski system pozwalał na łatwe przejmowanie spółek wraz z wpisem do rejestru. Podsumował, że państwo wcześniej rozpoznało zagrożenia i wskazało możliwe rozwiązania, lecz raport został odłożony zamiast wykorzystania jego rekomendacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.