PunchUS man freed after 41 years on death row as DNA clears himCNN TürkYeni yasama yılı yarın başlıyorBollywood HungamaVimal Elaichi row: FDA commissioner says Shah Rukh Khan, Ajay Devgn, and Tiger Shroff have responded to notice; two hearings heldDaily MaverickCHANGE MAKER: Health and hope thrive in a hydroponic garden on a rooftop in HillbrowESPN DeportesRevive las emociones del día 1 de la Ronda de Comodines en MLBThe Jerusalem PostMan arrested in connection with suspected RAF terror plot called police on self - report한겨레스포츠클라이밍 서채현 결승행…볼더링 준결승 ‘만점’SözcüBu gece benzine 12 lira zam mı gelecek? İşte güncel akaryakıt fiyatlarıהידעןלמה שיעור התמותה בקרב מעשנים עלה? המחקר מצביע על שינוי בגיל המעשניםVarietyKaran Johar to End ‘Koffee With Karan’ After 22 Years With Final Season on JioHotstar: ‘The Decision Is Emotional and Personal’ (EXCLUSIVE)Antara NewsMinister Thohir urges bigger push to tap sport tourism potentialCumhuriyetMaccabi Tel Aviv - Beşiktaş maçı ne zaman, saat kaçta, hangi kanalda? Şifresiz mi?
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Estońskie służby: Rosja stoi za podpaleniem spółki zbrojeniowej Milrem

Translate
Gmach Milrem Robotics

Budowa barykad w Łotwie i w Estonii

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: Google

Estoński kontrwywiad KAPO oraz rząd Estonii oświadczyły, że podpalenie obiektu spółki zbrojeniowej Milrem w Tallinnie było aktem dywersji zleconym przez służby specjalne Rosji. W reakcji estońskie MSZ wezwało charge d'affaires Rosji i zapowiedziało zaostrzenie sankcji.

"Dziś z pełną pewnością możemy powiedzieć, że podpalenie Milrem w nocy z 14 na 15 sierpnia było aktem dywersji zamówionym przez służby specjalne Federacji Rosyjskiej" - oświadczył premier Kristen Michal, cytowany we wtorek przez agencję BNS. Podkreślił, że działanie to wpisuje się w szerszą kampanię Moskwy w Europie, której celem jest zastraszenie sojuszników Kijowa i zmuszenie ich do ograniczenia wsparcia dla Ukrainy.

Minister spraw zagranicznych Margus Tsahkna poinformował o wezwaniu do resortu charge d'affaires Rosji. Zapewnił, że Estonia wraz z sojusznikami zaostrzy sankcje, wprowadzi dodatkowe ograniczenia w podróżowaniu dla obywateli Rosji oraz wzmocni wsparcie dla Ukrainy. Według Tsahkny coraz częstsze akty dywersji świadczą o "rosnącej desperacji Moskwy".

Dyrektor generalny Estońskiej Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KAPO) Margo Palloson ostrzegł, że zagrożenie prowokacjami ze strony Rosji utrzymuje się na wysokim poziomie.

"Podmioty i firmy przemysłu obronnego wspierające Ukrainę są narażone na podwyższone ryzyko. KAPO zaleca im wzmocnienie środków ochrony fizycznej oraz cybernetycznej" - zaapelował szef kontrwywiadu w oświadczeniu opublikowanym na X.

Śledztwo potwierdza, że podpalenie było działaniem na zlecenie. KAPO podało, że podejrzani o bezpośrednie wykonanie ataku zostali ujęci, przebywają w areszcie i nie stanowią już zagrożenia. Jak podkreślił Palloson, w wyniku analiz wywiadowczych i współpracy międzynarodowej zidentyfikowano i zatrzymano dotychczas "ponad 20 osób zaangażowanych w bezpośrednie ataki kinetyczne przeprowadzone na rzecz rosyjskich służb".

Pożar spółki zbrojeniowej w Tallinnie

Do pożaru w budynku użytkowanym przez Milrem Robotics w Tallinnie doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia. Ogień został szybko opanowany przez straż pożarną i nikt nie odniósł obrażeń.

17 i 18 sierpnia na Łotwie zatrzymano trzech obywateli tego kraju podejrzanych o podpalenie, zabezpieczając przy nich nośniki danych oraz przedmioty mogące służyć do wzniecenia ognia. 17 i 18 września Łotwa przekazała wszystkich trzech zatrzymanych stronie estońskiej.

Gmach Milrem Robotics

Gmach Milrem Robotics

Źródło zdjęcia: Google

Milrem Robotics to estoński producent zbrojeniowy dostarczający we współpracy z państwami UE Siłom Zbrojnym Ukrainy bezzałogowe pojazdy lądowe THeMIS, wykorzystywane między innymi do ewakuacji rannych z pola walki oraz transportu amunicji.

Rzecznik Kremla odrzucił we wtorek oskarżenia Estonii - podała agencja AFP.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.