„Zdrada Ukrainy i Europy”, „najlepszy pomocnik Putina”. Nie zostawiają suchej nitki na Trumpie

Donald Trump zdradził Ukrainę i Europę – tak komentatorzy niemieckich mediów oceniają zawarte przez prezydenta USA porozumienie z Rosją w sprawie oleju napędowego i wezwania do ustąpienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zdaniem komentatorów postępowanie Trumpa jest „żenujące”.
Władimir Putin i Donald Trump, zdj. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS /AFP/East News
„Ukraina przeszkadza Trumpowi w robieniu interesów w Rosji”
Niemiecka prasa ostro krytykuje porozumienie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiej ropy naftowej do Ameryki i zawieszenia przez Waszyngton sankcji przeciwko Rosji.
Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Trump jest „najlepszym pomocnikiem Putina”. Nikolas Busse podkreślił, że prezydent USA „nigdy nie widział w wojnie w Ukrainie kwestii o znaczeniu strategicznym”.
„Ukraina, a szczególnie Zełenski przeszkadzają Trumpowi w robieniu interesów w Rosji, a teraz w dodatku wpływają negatywnie na jego szanse w wyborach połówkowych” – tłumaczy komentator.
Zdaniem „FAZ” władze w Kijowie powinny zastanowić się, czy nie za bardzo stawiają na pomoc ze strony Trumpa. „Prawdziwymi sojusznikami Ukrainy są Europejczycy” – uważa komentator. Dodaje równocześnie, że Europa powinna zastanowić się, czy odmowa rozmów z Rosją jest mądrą strategią. „Połowa świata rozmawia z Moskwą, tylko Europejczycy nie rozmawiają” – czytamy w „FAZ”.
Urodzinowy prezent od Trumpa dla Putina
„Der Tagesspiegel” nazywa Trumpa „człowiekiem Moskwy”. „Dla władcy Kremla były to wspaniałe urodziny. Najpierw wpadł do niego kumpel Gerhard Schroeder, były kanclerz Niemiec, i tulił się przy kominku w Moskwie do ściganego listem gończym domniemanego zbrodniarza wojennego. A kilka dni później prezydent USA Donald Trump dał Putinowi jeszcze cenniejszy prezent i uwolnił go w piątek od amerykańskich sankcji gospodarczych, aby w sobotę zażądać dymisji ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego” – pisze Maxi Beigang.
Sposób, w jaki prezydent USA podlizuje się Putinowi, jest żenujący – ocenił komentator. Wysoką cenę za porozumienie z Rosją zapłaci Ukraina, która zrozumiała, że Stany Zjednoczone nie są zainteresowane jej losem. Zdaniem komentatora to, że w kilka godzin po porozumieniu z Moskwą, Trump domaga się zakończenia ataków i ustąpienia ukraińskiego prezydenta, pokazuje wyraźnie, po czyjej stronie stoi – „po stronie Rosji”.
„Trump traktuje sankcje jak klimatyzator”
Zdaniem „Suddeutsche Zeitung”, Trump widzi w Zełenskim „mąciciela”. Odmawiając kapitulacji przed Rosją, Zełenski „zakłóca stabilność, ponieważ utrudnia polityczne i przede wszystkim biznesowe zbliżenie USA do władcy Kremla”, a w dodatku „pozbawia go upragnionej Pokojowej Nagrody Nobla”. Trump „robi z ofiary sprawcę, a rzeczywistego sprawcę traktuje jak męskiego przyjaciela, na którym można polegać”.
„Donald Trump traktuje sankcje przeciwko Rosji jak klimatyzator, który można ot tak sobie trochę podkręcić lub przykręcić, w zależności od samopoczucia” – pisze autor komentarza Nicolas Richter.
„Żenadą” nazywa komentator fakt, że bombardujący Ukrainę Putin będzie mógł sprzedawać Ameryce ropę naftową i będzie kasował gotówkę na prowadzenie wojny.
Zdaniem Richtera porozumienie z Trumpem ma dla Putina przede wszystkim wartość polityczną, ponieważ doprowadzi do sporów na Zachodzie. „Niezgoda (na Zachodzie) to uczta dla Putina” – pisze komentator „SZ”.
„Podwójne zwycięstwo Putina”
O „podwójnym zwycięstwie Putina” pisze „Die Welt”. „Putin odniósł podwójne zwycięstwo: bezpośrednie dodatkowe wpływy do kasy wojennej oraz pośrednio osłabienie systemu sankcji i ukraińskiego stanowiska negocjacyjnego. Kreml nie musiał w dodatku godzić się na żadne kompromisy” – podkreślił dziennik. Dodaje, że Putin prawdopodobnie nie musiał nawet wiążąco obiecywać, że podejmie negocjacje w sprawie zakończenia wojny z Ukrainą.
„Handelsblatt“ nazywa „diesel-pakt“ Trumpa z Putinem „zdradą Ukrainy i Europy”. Zawierając porozumienie z Moskwą, Trump „przekreśla własne sankcje, wzmacnia rosyjski bilans wojenny i zdradza zachodnie wspólnoty wartości” – czytamy w największym niemieckim dzienniku o profilu gospodarczym. Jens Münchrath podkreślił, że aby obniżyć ceny paliwa na stacjach benzynowych, Trump nie zawahał się zawrzeć porozumienia z „neoimperialistą Putinem”, przekreślając w ten sposób nie tylko europejskie, ale i amerykańskie sankcje, a przy okazji dezawuując europejskich sojuszników.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.